Pracownia refleksji społecznej – dzień po.
Wczoraj zamieściłem wpis dotyczący startującej Pracowni refleksji społecznej. Dzisiaj nadszedł czas na podsumowanie.
W zasadzie mógłbym napisać – trzy godziny kombatanctwa, całkowicie nie na temat. No dobrze, lekko się o temat ocierające, ale bardzo nienachalnie, niczym prawiczek o dziewicę.
Raz, że ciężko było to nazwać dialogiem. Wypowiedzieli się zaproszeni goście, po nich ze dwie osoby – każdy mówił długo i w zasadzie o dwóch czasach – roku 1989 (lekko przed i lekko po) oraz o dniu dzisiejszym. Nikt nie pokusił się o najdrobniejsze choćby podsumowanie – co w zasadzie przez te dwadzieścia lat się zmieniło w Giżycku. Oczywiście wnioski były – lekarze się skomercjalizowali, adwokaci się skomercjalizowali, choć tak naprawdę nie aż tak jakby chcieli… No ale to skutek przemian ustrojowych, nie tyczący Giżycka w jakiś specjalny sposób.
A samo Giżycko? A kto by zwracał na nie uwagę… Jeżeli ktoś chciałby na ten temat podyskutować, zapraszam na forum Giżycko.
Natomiast im dalej od rozmówców, tym ciekawiej. Niech żałują ci, których nie było.
Tagi: Adwokat, Blog, Ciekawość, Czas, Dialog, Dziewica, Dzisiaj, Forum Giżycko, Giżycko, Godzina, Gość, Kombatant, Komercja, Lekarz, Mowa, Odległość, Osoba, Podsumowanie, Pokusa, Potrzeba, Pracownia, Prawiczek, Refleksja, Rok, Rozmówca, Społeczeństwo, Start, Temat, Uwaga, Wczoraj, Wpis, Wypowiedź, Zaproszenie, Zasada
Zostaw komentarz