Jestem spiskowcem

Okazało się, iż jestem spiskowcem. Biorę udział w spisku SLD zmierzającym do przejęcia władzy w mieście. Taką piątą kolumną, gdyż jasnym jest, że władzę powinny sprawować… A cholera wie kto, twórca teorii o tym nie wspomniał zbyt jasno. Ale na pewno nie ci, co spiskują, to wynika z definicji.

No, co robić? Założyłem swój słynny niebieski prochowiec* i spiskuję w najlepsze. Ten wpis też jest, co chyba jasne dla pierwszego lepszego przedszkolaka, takim specjalnym kamuflażem. Ironizując na temat spisku tak naprawdę się do niego przyznaję! I siłą rzeczy jestem trzy razy gorszy od tych, którzy spiskują po cichu, w mrocznych zakamarkach swych dusz, albo, co gorsza, pokojów.

W ogóle, takie spiskowanie w pokoju nie należy do najprzyjemniejszych. Bo to kurz, pająki, zdechłe muchy a i większe stworzenie może się zjawić. Karaluch z myśli wypełznie i będzie hulał w najlepsze pod stołową nogą. Nie za długo, rzecz jasna, albowiem ciężar stołu w porównaniu z wytrzymałością pancerza takiego karalucha ma dosłownie miażdżącą przewagę.

Na koniec należy starannie objaśnić czytelników, jak spisek wygląda. Otóż jest szatański w swej prostocie i niezwykle innowacyjny, jak na spiski w naszym kraju. Polega mianowicie na tym, iż przeprowadziłem wywiad z panią dyrektor Giżyckiego Centrum Kultury (GCK). Wywiad polegał na tym, iż zadałem pytania pojawiające się na forach dyskusyjnych o Giżycku (między innymi Forum Giżycko) i przyjąłem do wiadomości odpowiedzi.

Gdyby pułkownik Claus Philipp Maria Schenk Graf von Stauffenberg czy też Albrecht Ritter Mertz von Quirnheim wiedzieli tyle co ja o spiskowaniu, to Hitler by nie żył w 1926, a tak, jak widać, urodziłem się zbyt późno.

*) Famous Blue Raincoat. Tak sobie, bez związku, bo lubię Leonarda Cohena.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,


złośnica
27 Wrzesień 2009

Oj tak Łukaszku, dobrze, że zdałeś sobie z tego sprawę, że już nie jesteś incognito :D :D
Jak już przejmiesz tę władzę, to znajdzie się dla mnie jakieś miejsce w szeregu ;) ?
Proszęęęęę (tu robię oczy kota ze Shreka i ładnie się uśmiecham)


lukasz
27 Wrzesień 2009

No wiesz, jak tak już się spiski ujawnia, to ujawnię też, że obejdzie się bez oczu kota i uśmiechów – jasne, że masz :)
Choć, ponieważ paskudny ze mnie spiskowiec, niewątpliwie możesz węszyć podstęp :D


Giżycko » Archiwum bloga » Historia prawdziwa
29 Wrzesień 2009

[...] Data:29 Wrzesień 2009, kategoria: Aktualności, Giżycko, Informacje 20 września*, w Giżyckim Domu Kultury (GCK) odbyły się dwa seanse filmowe. Możliwe zresztą, że dziesięć, ale chciałbym napisać [...]



Zostaw komentarz