preload
kwi 17

Na stronie uzyjwyobrazni.pl zamieszczono projekt do kampanii mającej zapobiegać nadmiernej prędkości na drodze – szczególnie w kontekście motocyklistów. Rysunek jest prosty, marchewka na motorze i hasło “Idzie wiosna, będą warzywa”. Reakcje na ten plakat i hasło są różne, i jak to zwykle w Polsce bywa, skrajne.

Niektórzy plakat chwalą, twierdząc, że nieważne jak – ważne aby dotrzeć. Trzeba przyznać, że treść dociera, choć może nie do każdego. Kiedy widzę niektórych co inteligentniejszych użytkowników naszych dróg, jestem przekonany, że do nich akurat nie dotrze. Nie żeby tak kochali prędkość – po prostu nie zrozumieją. Inni z kolei twierdzą iż przenoszona treść jest niesmaczna i nie na miejscu. Widać nie przepadają za warzywami, mięsożercy okrutni. Z tym, że to warzywo to przenośnia – trochę mięsa gdyby kampanii nie było – też by zostało.

Jakiś czas temu, w Giżycku, dwóch motocyklistów ścinało ten sam zakręt jadąc z przeciwka i wbili się w siebie. Nie było warzyw, były dwa pogrzeby. Sam jeździłem motorem zaledwie kilka razy w życiu – nie przemawia do mnie ten środek lokomocji, zdecydowanie wolę samochód. Przyznaję też uczciwie, że swego czasu jeździłem jak idiota, albo i gorzej. Niby nic się nie stało, co kiedyś było dla mnie powodem do dumy – widać tak dobrze jeżdzę. Teraz wiem, że po prostu głupi miał szczęście.

Jeżdzę wolno z prozaicznego powodu – ot, ekonomia. Po pierwsze, auto mniej pali; po drugie – opony wolniej się zużywają; po trzecie wreszcie – warzyw nie lubię a z zasiłku pogrzebowego ZUS i tak nie ja skorzystam. No to wolę zwolnić co polecam i Wam.

One Response to “Idzie wiosna, będą warzywa”

  1. Czy Hitlerowi stawał? Says:

    [...] o kolejnej “szokującej kampanii”. Zdarzyło mi się już o takiej pisać – idzie wiosna, będą warzywa. Uważałem ją za potrzebną. Obecną uważam za dużo mniej potrzebną, ale wcale nie z powodu [...]

Leave a Reply