preload
kwi 28

No dobra, wiele osób odwiedza ten blog (aż się zdziwiłem!), więc pora napisać coś o świńskiej grypie, a nie rozwodzić się na temat pandemii, jak uczyniłem to w poprzednim wpisie pandemia i świńska grypa.

Drażni mnie ta cała sytuacja, tak całkiem poważnie. Denerwują mnie wiadomości, gdzie 90% stanowi informacja o tym, że gdzieś tam hospitalizowano kogoś z takim to a takim podejrzeniem, a gdzie indziej kogo innego. Epatowanie tłuszczy przekonaniem, że już za chwilę, już za momencik, wszyscy będziemy mogli onanizować się ryzykiem owej grypy w Polsce.

W zeszłym wieku, znaczy się w XX, bo to nie tak dawno, zdarzyły się trzy pandemie. Co to jest pandemia pisałem również w poprzednim wpisie o świńskiej grypie – link wyżej. Tuż po I Wojnie Światowej (Wielkiej Wojnie, jak to wtedy nazywano), w latach 1918-1919 świat obiegła hiszpanka zbierając żniwo pięćdziesięciu milionów dusz. Następne były łagodniejsze – w 1957 azjatka zabiła milion osób, w 1968 grypa z Hong-Kongu – kolejny milion. Poza hiszpanką, dwie kolejne były mutacjami właśnie świńskiej grypy.

No i to były pandemie. Tymczasem, na chwilę obecną, świńska grypa zabiła 150 osób. Ptasia grypa, parę lat temu, zabiła około 100 osób. Jasne, to się jeszcze nie skończyło i bardzo żal każdego istnienia ludzkiego… Tylko mało kto zdaje sobie sprawę z różnych faktów… A potem przyszedł raport WHO i co się okazało? Że tak naprawdę (potwierdzono, a nie słuchano komunikatów) to zmarło kilkanaście osób…

Ptasia grypa dziwnie zbiegła się z premierą nowego antywirusa, nie pamiętam już jego nazwy. Niecierpliwie oczekuję informacji o nowym antywirusie. Nawiasem mówiąc – ludzkość nie zna jeszcze całkowicie skutecznej szczepionki, lub całkowicie skutecznego antywirusa przeciwko grypie. Grypie – tej zwykłej.

Teraz uwaga – co roku, w USA na grypę umiera 36 tysięcy osób. Co roku, na całym świecie, na grypę umiera 700 tysięcy osób! Mowa jest o zwykłej grypie, nie ptasiej, nie świńskiej. Ale jasne, lepiej się straszyć i napędzać zakupy nieskutecznych szczepionek przez biedną, wystraszoną masę. Nie dajmy się zwariować, koncerny farmaceutyczne i tak biedne nie są.

A świńska grypa to podkładanie świni biednym ludziom. Wcześniej wspomniana szczepionka nie była całkowicie skuteczna, kosztowała 150 złotych za dawkę… No i przerażone społeczeństwo sobie te dawki aplikowało. Nie wiadomo tylko po co.

8 Responses to “Świńska grypa po raz drugi”

  1. Świńska grypa po raz drugi « Blog dzielnego fistaszka Says:

    [...] wpisu została przeniesiona – Świńska grypa po raz drugi. « Świńska grypa Transmisja z… [...]

  2. Pandemia i świńska grypa « Komentarze Says:

    [...] « Fakty Napieralskiego Świńska grypa po raz drugi [...]

  3. Transmisja z… « Komentarze Says:

    [...] Home « Świńska grypa po raz drugi [...]

  4. Minister Kopacz na wycieczce Says:

    [...] mają nadgodziny?) a szpital to ten sam, do którego we wtorek trafiła pierwsza zarażona wirusem świńskiej grypy kobieta w Polsce – jakby ten tytuł nie [...]

  5. Minister Kopacz na wycieczce « Polityka, wydarzenia, komentarze Says:

    [...] mają nadgodziny?) a szpital to ten sam, do którego we wtorek trafiła pierwsza zarażona wirusem świńskiej grypy kobieta w Polsce – jakby ten tytuł nie [...]

  6. Pigułka dziennikarska Says:

    [...] – nie powinno zmieniać osądu dziennikarskiego. Zresztą WHO, tak szeroko cytowana z okazji świńskiej grypy i pandemii, wypowiada się jednoznaczenie – to nie jest środek [...]

  7. Seks w głowie Says:

    [...] rzeczy potrafiłbym powiedzieć, np. skrajna nieodpowiedzialność w szerzeniu paniki na temat świńskiej grypy) – po prostu ją najczęściej oglądam i czytuję w Internecie. Jednakowoż dzisiaj padło na [...]

  8. Kelly Brown Says:

    The article is usefull for me. I’ll be coming back to your blog.

Leave a Reply