Po raz pierwszy w tym sezonie Formuły 1, Robert Kubica dojechał do mety – na 13 miejscu (poprawiając się o sześć miejsc od startu – startował z pozycji 19). Gratulacje się należą, co też niniejszym czynię.
Kubica wystartował z alei serwisowej (na takim miejscu startowym nie miało to znaczenia), strategia wyścigu polegała na tym, aby uzupełnić paliwo w bolidach. Późno tankując, nieźle trzymając się drogi, Kubica w najlepszym momencie wyścigu jechał na 8 miejscu. Szkoda, że go nie utrzymał, ale czy ktokolwiek z czytelników by potrafił? No właśnie.
Pomijam fakt, że nie chodziło o same umiejętności – na 18 okrążeniu doszło do kolizji bolidu Kubicy z bolidem Jarno Trulliego. Dla Polaka skończyło się to wizytą w serwisie, dla Włocha zakończeniem wyścigu.
Trzymam kciuki za występy Polaka, bo wiadomo – Polak. Ale co ludzie widzą w tych wyścigach – to nie wiem

Maj 5th, 2009 at 21:43
[...] Wpis został przeniesiony – Kubica dojechał do mety. [...]