preload
kwi 29

Po wpisach dotyczących świńskiej grypy i pandemii, dwie sprawy wpadły mi w ucho i w oko.

Pierwsze było Radio Maryja i rozmowa jakiegoś księdza z, bodajże, Kurskim. Było to bardzo wcześnie rano – może około czwartej, piątej. Stos hipokryzji na którym Kurski usiłował upiec PO i Palikota był zatrważająco wysoki i miał wyjątkowo słaby fundament. Żałuję, że byłem półprzytomny gdy tego słuchałem, bo mógłbym napisać więcej i celniej. A szczególnie zabawny był ksiądz, który podpowiadał Kurskiemu odpowiedzi. Może to, może tamto, panie pośle? Och, jedno i drugie, wasza wyso… to jest, proszę księdza. Tak mniej więcej. Nie zająknęli się nawet o tym, jak mistrzowsko Palikot ośmieszył cały ich film.

Nie popieram PO, uważam ich za partię na tym samym poziomie co PiS, a więc dla mnie nic nie warte. Jednakowoż poseł Palikot podoba mi się od dłuższego czasu – brawo, panie pośle.

To było ucho, i to zaspane ucho.

Natomiast co mi wpadło w oko… TVN24, TVP… Od rana transmisja z transportu zwłok! Czy ludzie do końca zwariowali? Ja rozumiem, że można o tym wspomnieć, ale na litość – transmitować kołujący samolot bo przywiózł trumnę z zawartością? Jak ta rodzina w związku z tym się czuje? I dlaczego większość społeczeństwa* podnieca sie nieszczęściem? Dlaczego im więcej trupów tym news jest ciekawszy? W szczególnych wypadkach wystarcza jeden, jak można było rano zauważyć. Świat normalnych już się skończył, rozpoczyna się era hien.

No dobra, wiem. Rozpoczęła się dawno temu, od pierwszego reality-show, od pierwszych korespondentów wojennych. Ale może mi się to nie podobać? Może. No to właśnie się nie podoba.

*) naturalna konsekwencja, skoro oglądają telewizję pomimo iż pokazuje to, a nie coś innego…

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,