Niewolnictwo w średniowieczu
Niewolnictwo w średniowiecznej Europie
Niewolnictwo praktykowane było również w okresie średniowiecza. Jeszcze we wczesnym średniowieczu liczba osób będących niewolnikami była stosunkowo duża, a niewolnicy odgrywali dużą rolę gospodarczą (choć nieporównanie mniejszą niż w starożytności). Istnieją szacunki, że w Europie Zachodniej za czasów Karola Wielkiego (przełom VIII i IX w.) nawet 20% ludności stanowiły osoby z prawnego punktu widzenia będące niewolnikami, aczkolwiek ich położenie nie przypominało stereotypowych wyobrażeń o niewolnikach, gdyż w zasadzie życie większości z nich nie różniło się od życia chłopów. Z czasem, z uwagi na rozwój stosunków feudalnych oraz ograniczenie dopływu niewolników, znaczenie niewolnictwa spadło, a ich liczba zmalała. Tym niemniej niewolnicy w Europie istnieli przez całe średniowiecze.
W krajach, w których duże znaczenie odgrywała gospodarka morska, lub które posiadały silne floty wojenne, niewolnicy (zwykle wywodzący się ze skazańców), podobnie jak w starożytności, odgrywali dużą rolę jako siła robocza (wioślarze) zatrudniona na różnego typu okrętach wiosłowych, zwanych zwykle galerami.
W VIII – X w. Europie północnej częste były ataki Wikingów na nadmorskie i nadrzeczne osady; prócz rabunku mienia ich celem było także pojmanie mieszkańców atakowanych osad, by następnie sprzedać ich jako niewolników.
W okresie wczesnego średniowiecza niewolnicy eksportowani z obszarów Europy Wschodniej stanowili ważny element gospodarki tego regionu. Istnieją teorie, łączące używaną w wielu zachodnich językach nazwę Słowianina (np. ang. Slav, niem. Slawe, fr. Slave, duń. Slave) z określeniem niewolnika (odpowiednio: Slave, Sklave, Esklave Slave), co ma mieć związek z faktem, iż większość niewolników w ówczesnej Europie Zachodniej było słowiańskiego pochodzenia.
Od XV w. pojawiło się zjawisko kupowania (głównie przez Portugalczyków) murzyńskich niewolników od kupców arabskich. Niewolnicy ci sprzedawani byli do pracy na plantacjach w zachodniej, europejskiej części basenu Morza Śródziemnego; o ile w Europie zjawisko to nie przybrało masowego charakteru, stanowiło wstęp do masowego niewolnictwa Murzynów na plantacjach w Nowym Świecie, jakie pojawiło się wkrótce po odkryciu Ameryki.
Niewolnictwo w krajach islamu w średniowieczu i na początku epoki nowożytnej
W krajach islamskich niewolnictwo w średniowieczu odgrywało większą rolę, niż w kręgu cywilizacji europejskiej. W przeciwieństwie do Europy, wraz z rozwojem feudalizmu niewolnictwo nie traciło na znaczeniu i nie zanikało, lecz oba te systemy – feudalny i niewolniczy, istniały równocześnie. W krajach tych niewolnikami zostawali początkowo głównie jeńcy wojenni, a następnie ludzie pochwyceni i sprzedani w niewolę (oraz ich potomstwo). Relatywnie duży popyt na niewolników powodował, iż przez całe średniowiecze zdarzały się ataki arabskich lub berberyjskich korsarzy na europejskie wybrzeża Morza Śródziemnego, w trakcie których atakowano nadbrzeżne wioski i uprowadzano ludzi w niewolę (zob. Hajraddin Barbarossa, Hajreddin). Także tatarskie najazdy na ziemie polskie (Ukrainę, Podole, Wołyń), trwające od późnego średniowiecza aż po wiek XVIII miały głównie na celu pojmanie niewolników (jasyru), których można by sprzedać w krajach islamskich, zwłaszcza w Turcji. Innym ważnym źródłem niewolników sprzedawanych w krajach islamu była subsaharyjska (tzw. czarna) Afryka.
Specyfikę tego kręgu cywilizacyjnego stanowiły niewolnice będące nałożnicami władców (odaliski) lub możnych. Ich sytuacja była relatywnie dobra; często jako nałożnice sułtanów czy szachów odgrywały dużą rolę, także polityczną, a czasem uzyskiwały wolność i awansowały do rangi małżonki, zaś ich dzieci zostawały władcami państwa, jak np. Selim II – sułtan turecki w latach 1566 – 1574, syn Sulejmana Wspaniałego i jego żony – pierwotnie niewolnicy – Roksolany.
Niewolnictwo w Afryce subsaharyjskiej
W średniowiecznej Afryce subsaharyjskiej niewolnictwo istniało, nie odgrywało jednak istotnej roli gospodarczej. Pewne znaczenie miał ich eksport do krajów islamskich, a od XV w. – także do Europy, jednak dopiero wraz z odkryciami geograficznymi, powstawaniem plantacji w Ameryce i spowodowanym tym rosnącym zapotrzebowaniem na niewolników, eksport niewolników i polowania na ludzi, by ich następnie sprzedać, doprowadziły do wyludnienia niektórych części kontynentu.
Niewolnictwo na ziemiach polskich w średniowieczu
Także na terytorium państwa polskiego do końca średniowiecza istnieli niewolnicy. Ich liczba nie była znaczna i dlatego nie odgrywali oni dużego znaczenia gospodarczego; rekrutowali się głównie z jeńców wojennych, i służyli jako czeladź, pracownicy w kopalniach, oraz osadzani na roli chłopi. Podobnie jak w pozostałej części kontynentu, wraz z ograniczeniem dopływu niewolników, oraz zmianami społeczno-gospodarczymi, od XIII w. liczba niewolników malała, a ich status z czasem upodobnił się do statusu chłopskiej ludności zależnej. Istniała także inna grupa ludzi, co do której istnieją wątpliwości, czy można ją uznać za niewolników. Pewne grupy ludności chłopskiej, zwanych w materiale dyplomatycznym (tj. w dokumentach) decimi – czyli ludnością dziesiętniczą, grupowanych w dziesiątki, a te z kolei w setki (z setnikiem na czele) osadzane były na określonym obszarze gruntu, z którego zobowiązani byli dostarczać władcy część dochodów. W historiografii nie jest rozstrzygnięte, czy ludność ta posiadała osobowość prawną, a kwestia posiadania lub nie tejże osobowości stanowi jeden z kluczowych elementów przesądzających o istnieniu statusu niewolnika.
Zostaw odpowiedź