Wpisy oznaczone ‘Czarnych’

Złoto Gór Czarnych

Złoto Gór Czarnych to trylogia Alfreda i Krystyny Szklarskich. Opowiada o dziejach Santee Dakotów na przestrzeni kilku pokoleń. Przedstawiane są w niej polowania na bizony, wierzenia, walki międzyplemienne oraz późniejsze poznanie białych i walka z nimi.

Trylogia Złoto Gór Czarnych w pierwszych dwóch tomach opisuje losy młodego Indianina o imieniu Tehawanka z plemienia Wahpekute (szczepu należącego do Santee Dakotów) marzącego o sławie wojownika. Znajdują się tam liczne opisy zwyczajów i wierzeń indiańskich. Pierwsze dwa tomy opisują okres około dwóch lat. Ostatnia część jest najdłuższa i zmienia nieco swój charakter. Opisuje wypieranie Indian przez białych osadników oraz zbrojne indiańskie bunty przeciw niechcianej okupacji. Obejmuje ona okres od trzydziestych do dziewięćdziesiątych lat wieku XIX. Ważną rolę odgrywa tu syn Przebiegłego Węża (Tehawanki) – Żółty Kamień, choć powieść nie zawiera jednego głównego bohatera. Historia stara się wyjaśnić powód ostatecznej przegranej Indian. W odróżnieniu od innych książek o zbliżonej tematyce, autor zastosował naukowe podejście do tematu z wiernym odtworzeniem ówczesnej rzeczywistości bez podkolorowań i przekłamań. Dodatkowo treść wzbogacona jest w bardzo liczne przypisy, pozwalające zgłębić wiedzę tematyczną.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Alfred Szklarski

Alfred Szklarski (ur. 21 stycznia 1912 w Chicago, zm. 9 kwietnia 1992 w Katowicach) – pisarz literatury młodzieżowej. Publikował także pod pseudonimami Alfred Bronowski, Fred Garland, Alfred Murawski (w czasie okupacji).

Alfred Szklarski przyjechał do Polski ze Stanów Zjednoczonych w 1926. Początkowo mieszkał we Włocławku, a od 1932 w Warszawie, gdzie w latach 1932-1938 studiował na Akademii Nauk Politycznych na Wydziale Konsularno-Dyplomatycznym. Pod okupacją opublikował w kolaboracyjnych pismach powieści dla dorosłych (1942 – Żelazny pazur, 1943 – Krwawe diamenty, 1944 – Tajemnica grobowca). Powieści te były opublikowane pod pseudonimem. Był żołnierzem AK, brał udział w powstaniu warszawskim. Po wojnie przez kilka miesięcy mieszkał w Krakowie, a następnie w Katowicach. W roku 1949 sądzony za publikacje w proniemieckich pismach min. NWK, skazany na karę 8 lat więzienia, zwolniony z więzienia w roku 1953. W latach 1954-1977 był redaktorem w katowickim wydawnictwie “Śląsk”. Debiutował w 1946 r. powieścią sensacyjną Gorący ślad. Alfred Szklarski jest laureatem wielu prestiżowych nagród literackich i odznaczeń, między innymi “Orle Pióro” (1968), Orderu Uśmiechu (1971) oraz Nagrody Prezesa Rady Ministrów za twórczość dla młodzieży (1973, 1987). Był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Był współautorem (razem z żoną Krystyną Szklarską) trylogii indiańskiej Złoto Gór Czarnych:

  • Tom I – Orle Pióra (1974)
  • Tom II – Przekleństwo złota (1977)
  • Tom III – Ostatnia walka Dakotów (1979)

oraz wielotomowego cyklu o przygodach Tomka Wilmowskiego:

  • Tomek w krainie kangurów (1957)
  • Tomek na Czarnym Lądzie (1958, wcześniej wydany również jako Przygody Tomka na Czarnym Lądzie)
  • Tomek na wojennej ścieżce (1959)
  • Tomek na tropach Yeti (1961)
  • Tajemnicza wyprawa Tomka (1963)
  • Tomek wśród łowców głów (1965)
  • Tomek u źródeł Amazonki (1967)
  • Tomek w Gran Chaco (1987)
  • Tomek w grobowcach faraonów (1994, tom wydany pośmiertnie, dokończony przez ks. Adama Zelgę na podstawie notatek pozostawionych przez autora)

Ponadto napisał:

  • Tornado (Warszawa 1943, Wyd. Polskie; pod pseud.: Aleksander Gruda)
  • Gorący ślad. Współczesna powieść sensacyjna (1946, pod pseud.: Alfred Bronowski)
  • Trzy siostry. Powieść (1946, pod pseud.: Alfred Bronowski)
  • Błędne ognie. Opowieść współczesna z życia górników (1947, pod pseud.: Alfred Bronowski)
  • Nie czekaj na mnie. Powieść współczesna (1947, pod pseud.: Alfred Bronowski)
  • Tomek w tarapatach (1948, pod pseud.: Fred Garland)
  • Sobowtór profesora Rawy (1963, powieść science fiction dla młodzieży)

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarzy: 12


Olewnik, śmierć za 300 tyś.

Recenzja książki: Olewnik, śmierć za 300 tyś., Sylwestra Latkowskiego i Piotra Pytlakowskiego.

Książka porusza temat będący niejako na fali medialnej, dlatego ciężko się do niej przełamać. Telewizja i inne media przyzwyczaiły nas do łzawych scen, do prostego rozróżnienia kto jest katem, kto ofiarą i kto komu pomagał. Długo nie mogłem zebrać się, aby książkę przeczytać, w końcu to jednak nastąpiło. Dodatkowo mierził mnie fakt, iż samo porwanie oraz fakt złapania porywaczy i wskazanie miejsca ukrycia zwłok specjalnych emocji nie wzbudzało. W mediach, rzecz jasna. Nagle, gdy ojciec porwanego poszedł na krucjatę, interesują się wszyscy.

A wszyscy zazwyczaj interesują się czymś, czym interesować się nie warto.

W tym wypadku jest inaczej. Książka nie usiłuje prześcigać się w domysłach z innymi mediami, nie usiłuje tworzyć klimatu sensacji. Jest napisana w sposób stonowany, rzeczowy, co niewątpliwie było trudne, biorąc pod uwagę poruszaną materię.

Autorzy skupili się raczej na gromadzeniu rzetelnej wiedzy, zawarte wypowiedzi konfrontowali z posiadanymi dokumentami i oto rysuje się nam obraz tak ciekawy, jak straszny.

Krzysztof Olewnik, syn płockiego przedsiębiorcy Włodzimierza Olewnika, został porwany w październiku 2001 roku, a w 5 września 2003, pomimo przekazania okupu, został w bestialski sposób zamordowany. Bezpośrednimi sprawcami zabójstwa okazali się Robert Pazik i Sławomir Kościuk – obaj popełnili dyskusyjne samobójstwa w celach więziennych. Szef grupy porywaczy, Wojciech Franiewski, również zmarł w wyniku samobójstwa…

Książka usiłuje odtworzyć wydarzenia – zarówno te, kiedy dokonywano porwania, jak i dni, miesiące po zdarzeniu, kiedy ważyły się losy porwanego, kiedy policja i prokuratura usiłowały prowadzić śledztwo. To jednak nie tylko suche fakty, to również wyważone opinie i spostrzeżenia.

Książka nie idzie z nurtem. Piszący raczej wybielają opluwanych przez media – np. Grzegorza Korytowskiego, działacza SLD z Płocka, czy też byłego policjanta, Wojciecha Kęsickiego. Przytaczają wypowiedzi tych ludzi, konfrontując je z nagraniami przeprowadzanymi przez samego Olewnika – i na tej podstawie jasnym wydaje się być wniosek iż ci nie kłamią. Nie kłamie np. Korytowski, gdy twierdzi, że nie chciał i nie brał pieniędzy od Olewnika i że odradzał mu przekazywanie ich różnej maści bandytom, którzy rzekomo mają wskazać miejsce pobytu syna.

Książka, poza zapisem wydarzeń jest też wstrząsającym dokumentem, pokazującym jak bardzo zmienia się ludzka psychika pod wpływem gwałtownych i brutalnych zdarzeń. Widzimy zrozpaczonego ojca, który po kolei traci zaufanie do przyjaciół, który najpierw nie wierzy policji (śledztwo prowadził były detektyw Rutkowski, nie zrobił wiele ponad wzięcie gaży i to dużej), potem wierzy a wreszcie wszędzie węszy spiski. Widzimy też nieudolność wspomnianej policji, która nie potrafiła wyjść z zaklętego kręgu wersji o samo uprowadzeniu.

Czytając książkę, zaczynamy rewidować swoje poglądy – to ogromny sukces autorów. W książce nie mamy jasno nakreślonych białych i czarnych charakterów. Ba, czasami te role są wręcz odwrotne w stosunku do tego, co możemy zobaczyć w rozhisteryzowanych programach telewizyjnych.

Pozycja jest niewątpliwie godna polecenia jak najszerszemu gronu czytelników, którzy nie chcą żuć papki przygotowanej przez żądne sensacji media.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy



SetPageWidth