Wpisy oznaczone ‘Czyli’

Tomek w grobowcach faraonów

Tomek w grobowcach faraonów to dziewiąty tom cyklu książek Alfreda Szklarskiego o przygodach Tomka Wilmowskiego i jego przyjaciół, po raz pierwszy wydany w 1994 roku, a później kilkukrotnie wznawiany. Został ukończony i wydany po śmierci autora. Współautorem powieści jest Adam Zelga.

Jan Smuga otrzymuje od bogatego angielskiego lorda zlecenie schwytania fałszerza egipskich dzieł sztuki. Smuga udaje się do Egiptu, gdzie jego przyjaciele odbywają wakacje. Po jakimś czasie na statku zostaje znaleziony pasażer na gapę, który skacze do wody, by uciec i zostaje uratowany przez Smugę. Okazuje się być synem irlandzkich poszukiwaczy złota (nazywa się Partick O’Donell), którym Tomek pomógł pokonać przestępców, chcących odebrać poszukiwaczom cenny surowiec (cała historia została opisana w pierwszym tomie z cyklu przygód chłopca, czyli w Tomku w krainie kangurów). Grupa przyjaciół uzyskuje wsparcie w śledztwie w sprawie fałszerza od angielskiego rządu i władz egipskich. Rozpoczyna się pościg za “Żelaznym Faraonem”, czyli przestępcą odpowiedzialnym za fałszerstwa. Tomek, kapitan Nowicki i Patrick zostają porwani przez Żelaznego Faraona i pozostawieni na śmierć na Saharze. Tomek postanawia samodzielnie dotrzeć do Nilu, pozostawiając kapitana i Patricka przy pustynnej studni. Zostają oni odnalezieni po kilku dniach, lecz nie ma z nimi Tomka. Przyjaciele po kilku tygodniach bezskutecznych poszukiwań uznają Tomka za zmarłego. Postanawiają odnaleźć Żelaznego Faraona i oddać go Anglikom. Wyprawa udaje się do Ugandy, gdzie ponoć miał się schronić Faraon. Podejmują się oni odnaleźć tam Araba, syna przyjaciela Smugi, porwanego przez tego samego przestępcę. Okazuje się,że Tomek również został porwany przez “Żelaznego Faraona”. Przyjaciele mają tylko noc na uratowanie Tomka, gdyż o świcie przestępca miał zamiar wrzucić młodzieńca do rzeki pełnej krokodyli. W końcu po zaciętej walce udaje się pokonać “faraona” (który ginie pożarty przez krokodyle) i uratować porwanych.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Tomek wśród łowców głów

Tomek wśród łowców głów to szósty tom cyklu książek Alfreda Szklarskiego o przygodach Tomka Wilmowskiego i jego przyjaciół, po raz pierwszy wydany w 1965 roku a później wielokrotnie wznawiany.

Po udanej ucieczce – razem z przymusowo przebywającym tam Zbyszkiem Karskim i jego narzeczoną, Nataszą – z carskiej Rosji, Wilmowscy razem z towarzyszącymi im druhami udają się prosto do Australii. Już wcześniej przyjęli zaproszenie państwa Allan, czyli rodziców młodej sympatii Tomka – Sally, na święta Bożego Narodzenia. Po prawie miesięcznej gościnie u Allanów, na spotkaniu w Sydney Polakom zaproponowana zostaje wyprawa łowiecko-badawcza do nieznanej prawie jeszcze Nowej Gwinei, zorganizowana głównie przez ogrody zoologiczne w Sydney i Melbourne. W ekspedycji towarzyszyć miałby im ich dawny znajomy i przewodnik – Karol Bentley (poznany w pierwszej części cyklu). Mimo entuzjazmu, z jakim podróżnicy przyjmują ten pomysł – na co istotny wpływ ma ich sytuacja finansowa – Tomek po krótkiej wymianie zdań zdań z Sally na osobności, rezygnuje z udziału w wyprawie, co zaskakuje wszystkich. Dziewczyna żąda bowiem od młodego Wilmowskiego dotrzymania złożonej przed rokiem obietnicy – spełnienia każdego jej życzenia po zdaniu przez nią matury. A życzeniem tym jest wspólny wyjazd do Nowej Gwinei. Nie mogąc dotrzymać danego słowa, Tomek, ze starannie ukrywanym żalem, informuje przyjaciół o zaistniałej sytuacji. Sally słusznie jednak przewidziała, że w takim wypadku Jan Smuga, jako dowódca wyprawy, zgodzi się również na jej udział. Po chwili narady zatwierdzona zostaje również decyzja o zabraniu Nataszy jako sanitariuszki i Zbyszka jako intendenta. Z dużo mniejszym entuzjazmem niż w przypadku krewnych Tomek reaguje na dołączenie do ekspedycji bardzo dalekiego kuzyna Sally – Jamesa Balmore’a, wyraźnie nadskakującego uroczej Australijce. Dzięki łaskawości maharani Alwaru, łowcy mogą się udać do Gwinei na własnym statku. A właściwie jachcie, otrzymanym przez bosmana – a teraz już kapitana – Nowickiego na pożegnanie od brata władczyni po opuszczeniu Syberii. Po remoncie i odpowiednim przystosowaniu go do charakteru podróży, Polacy wraz z przyjaciółmi wypływają z Sydney, żegnani przez panią Allan.

Jeszcze przed dopłynięciem do celu wyprawa zagląda w oczy niebezpieczeństwu. Na skutek własnej głupoty niedoświadczony James Balmore ryzykuje nie tylko naganę od dowodzącego na wodzie Nowickiego, ale przede wszystkim swoje życie, beztrosko kąpiąc się w morzu. Tylko dzięki roztropności Smugi nie dochodzi do jego “konfrontacji” z dwoma rekinami. Ponadto łowcy ratują grupę krajowców, więzionych przez handlarzy “żywym towarem”. Dzięki temu zyskują nie tylko wdzięczność tych ludzi, ale i młodego przewodnika, rodzimego mieszkańca wyspy. Pomaga im on w zwerbowaniu koniecznych w tej wyprawie tragarzy, na każdym kroku okazując swoje przywiązanie. Jest postacią bardzo podobną do Sambo, młodego Murzyna z wyprawy do Afryki (patrz: Tomek na Czarnym Lądzie).

Kolejnym podobieństwem do drugiego tomu jest wykorzystywanie naiwności i niewiedzy tubylców za pomocą łatwych, “magicznych” sztuczek – i tym razem w rolę wielkiego czarownika wcielił się Tomek, “spaleniem” wody (czy raczej wymieszanej z nią nafty…) zapobiegając odejściu krajowców.

Następną trudnością w przemierzaniu tej nieznanej jeszcze Europejczykom krainy są niezbyt przyjazne relacje pomiędzy ich tragarzami, a sąsiednim plemieniem Tawade. Łowcy zdołali nieco złagodzić ten konflikt, a wręcz pogodzić zwaśnione ludy, co stanowczo nie spodobało się czarownikowi Tawade, tracącemu w ten sposób część swoich wpływów (i zysków). Dlatego też uknuł zemstę, wymierzoną w białych podróżników – na skutek jego działań torturowany wcześniej przez niego wąż ukąsił Sally. Polacy bez dalszych przeszkód opuścili kraj Tawade, jednak doszło im jeszcze jedno zmartwienie – mimo odpowiedniego wyciśnięcia i opatrzenia rany, chora Australijka z dnia na dzień traciła siły.

Kulminacyjnym punktem książki bez wątpienia jest okrążenie przez wrogo nastawione plemię Ku-ku-ku-ku, w jakim znalazła się wyprawa w krainie ludożerców. Tymczasem Sally marniała w oczach, a wysiłki wszystkich uczestników skupiały się nie tylko na przygotowaniu obozu do odparcia ataku krajowców, ale również podtrzymywaniu na duchu coraz bardziej zrozpaczonego stanem dziewczyny Tomka. Kiedy wydawało się, że nic już jej nie uratuje, Sally wyznaje Nowickiemu swoje ostatnie życzenie – jakim jest poślubienie młodego Wilmowskiego. Nowicki, jako kapitan, może udzielić im ślubu jedynie na wodzie, dlatego nie zważając na realne niebezpieczeństwo wszyscy przenoszą się w pobliże jednej z długich piróg, czyli miejscowej łodzi. Świadkami zostają Wilmowski i Smuga, a po uzyskaniu przez młodych “ojcowskiego pozwolenia” Nowicki, w swoim stylu oczywiście, ogłasza ich małżeństwem. Dokładnie w tym momencie następuje zmasowany atak Ku-ku-ku-ku – który zostaje odparty, nie bez pomocy zaprzyjaźnionych tubylców Bena Bena.

Ze względu na nadal ciężki stan Sally, ale przede wszystkim na wrogie nastroje krajowców, ekspedycja zmuszona jest udać się w drogę powrotną. Małą flotyllą łodzi łowcy udają się rzeką Purari w kierunku jej ujścia do Zatoki Papua i Port Moresby, gdzie mogli liczyć na pomoc dobrego lekarza. Wreszcie Sally dochodzi do zdrowia.

Mimo nieprzychylnego stanowiska tubylców, wyprawie udaje się zrealizować swój cel – wracają bogatsi o rozmaite gatunki fauny i flory charakterystycznej dla Nowej Gwinei.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Awantury kosmiczne

Awantury kosmiczne – powieść przygodowo-obyczajowa dla młodzieży Edmunda Niziurskiego wydana po raz pierwszy w 1978. Środkowa część tzw. “trylogii odrzywolskiej”, której pierwszą częścią jest Naprzód, Wspaniali!, a trzecią Adelo, zrozum mnie. Powieść jest dość reprezentatywna dla późnego okresu twórczości Niziurskiego. Cechuje się pesymistyczną tonacją z licznymi elementami groteski, zawiera liczne aluzje do rzeczywistości społeczno-gospodarczej epoki gierkowskiej. Późniejsze wydanie ukazało się pod tytułem Klejnoty śmierci, czyli tajemnica Awaramisów.

Akcja rozgrywa się w małym (fikcyjnym) miasteczku Odrzywoły. Głównymi bohaterami jest czwórka przyjaciół, uczniów VIII klasy szkoły podstawowej im. Rejtana, którzy redagują szkolną gazetkę. Są to: Zygmunt Gnacki “Gnat”, Tomasz Okist (narrator), Aleksander Kleksiński “Kleksik” oraz Maciej Kwękacz “Kękuś” (bohaterowie znani już z Naprzód, Wspaniali!).

Pozostają oni w konflikcie z dyrektorem szkoły mgr Oberonowiczem “Oberonem”, oraz z nowym woźnym szkolnym Macochem, zwanym “Bamboszem”. Trapieni codziennymi problemami, jednocześnie dochodzą do wniosku, że wokół szkoły mają miejsce dziwne wydarzenia, a podejrzaną postacią jest sam “Bambosz”, który w przeszłości był marynarzem na statku ratowniczym i ma znajomych w kręgach półświatka. Ustalają, że dziwne indywidua kręcące się wokół szkoły poszukują “awaramisów” – cennych klejnotów pochodzących z Bliskiego Wschodu. “Awaramisy” w trakcie II wojny światowej znalazły się w posiadaniu miejscowego antykwariusza, który był później sublokatorem na poddaszu gmachu szkoły, i klejnoty prawdopodobnie są nadal ukryte na terenie budynku. Jednocześnie narrator, Tomasz Okist, zaczyna coraz bardziej interesować się płcią przeciwną, a zwłaszcza nową uczennicą w szkole, atrakcyjną Matyldą Opat, córką dyrektora przedsiębiorstwa pogrzebowego.

Tonacja powieści jest pesymistyczna, momentami groteskowa. “Awantury kosmiczne” zawierają liczne odniesienia do rzeczywistości PRL, zwłaszcza do kryzysu ekonomicznego w końcu lat 70. W powieści przewijają się liczne wzmianki o braku mięsa, który dręczy zarówno rodziny bohaterów, jak i dyrekcję szkoły starającą się o zaopatrzenie szkolnej stołówki. Bohaterów nawiedzają katastroficzne sny o powodzi, dostrzegają naokoło uciekające szczury. Najlepiej prosperującym w mieście zakładem jest przedsiębiorstwo pogrzebowe, którego dyrektor jest arcyważną figurą w lokalnych stosunkach. W miejscowym domu starców istnieje zaś specjalne stanowisko “spedytora”, który zajmuje się wyłącznie organizowaniem pogrzebów pensjonariuszy. Udręczeni codziennymi problemami mieszkańcy Odrzywołów są nieżyczliwi dla siebie nawzajem. Atmosfera zarówno szkoły, jak i całego miasteczka, jest lekko groteskowa. Szkoła jest miejscem opresyjnym i zwariowanym, wśród nauczycieli jest sporo dziwaków. Wśród dorosłych bohaterów brak postaci, które nie miałyby jakiejś rysy negatywnej lub przynajmniej lekkiego dziwactwa. Dużą rolę odgrywają elementy oniryczne, np. wspomniany wyżej sen o powodzi. Powieść kończy się groteskową sceną, przypominającą chocholi taniec – szkolna wywiadówka zamienia się w tańce nauczycieli i rodziców poddanych działaniu gazu rozweselającego.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Siódme wtajemniczenie

Siódme wtajemniczenie – powieść dla młodzieży Edmunda Niziurskiego, wydana w 1969 roku. Początkowo nosiła tytuł “Twierdza Persil”. Obecnie lektura pierwszej klasy gimnazjum. Uważana jest czasem za najwybitniejsze dzieło w twórczości Niziurskiego, ma charakter powieści inicjacyjnej, która mówi o wyrastaniu ze świata chłopięcych przygód i wchodzeniu w realia dorosłości. Nieco oniryczna powieść ma budowę szkatułkową, z każdą odsłoną zmienia punkt widzenia bohatera. Ma też cechy realizmu magicznego.

Akcja rozgrywa się w fikcyjnym górnośląskim miasteczku górniczym Gnypowice Wielkie. Bohater, nowy uczeń klasy 6B Gustaw Cykorz, musi zdecydować, do której z dwóch dominujących, zwalczających się wzajemnie szkolnych grup: Matusów czy Blokerów, ma dołączyć.

Cykorz jest rodowitym Ślązakiem, ale nie pochodzi z Gnypowic. Jego ojciec, inżynier, podróżuje służbowo po całej Polsce i w związku z tym Gustaw często zmienia szkoły, zmuszony na nowo zaklimatyzować się w każdym miejscu. Szkoła w Gnypowicach jest dla niego szczególnie trudna, ze względu na ciężki charakter większości nauczycieli z “Kowbojką” na czele, oraz ze względu na istnienie dwóch odwiecznie zwalczających się gangów – Matusów (rodowici Ślązacy) i Blokerów (przybysze z innych regionów kraju). Cykorz ostatecznie postanawia dołączyć do Matusów i przechodzi kolejne wtajemniczenia, poznając tajne hasła, kwatery i plany na przyszłość. Odwiecznym marzeniem Matusów jest “Wielki Wander” czyli wyprawa po “Wielkich Jeziorach” (nie jest do końca jasne, czy chodzi o Pojezierze Mazurskie czy o Wielkie Jeziora Północnoamerykańskie). Sam Gustaw miewa też sny o tematyce kosmicznej, w trakcie których odbywa loty pod komendą Komandora. Podobne sny ma miejscowy alkoholik, Inocynt. W końcu Gustaw, po przejściu serii pięciu wtajemniczeń, zostaje wysłany na wyprawę przeciw Blokerom z zadaniem zdobycia “Twierdzy Persil”. W trakcie wyprawy i w samej “Twierdzy” przeżywa dziwne zdarzenia – dowiaduje się, że istnieje także szóste, a w końcu i siódme wtajemniczenie, które stawiają całą działalność Matusów i Blokerów w zupełnie innym świetle.

Powieść interesująco oddaje klimat Górnego Śląska, w sposób zbliżony do realizmu magicznego: marzenia i sny przenoszą się z pokolenia na pokolenie. Podobnie jak inne dzieła Niziurskiego, w zabawny, bezpretensjonalny sposób Siódme wtajemniczenie pokazuje szkołę oczami ucznia, postrzegającego ją jako miejsce opresyjne. W porównaniu z innymi powieściami Niziurskiego ma najbardziej złożoną konstrukcję – szkatułkowa budowa, z licznymi subnarracjami (w tym sny bohatera).

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Sposób na Alcybiadesa

Sposób na Alcybiadesa – powieść dla młodzieży Edmunda Niziurskiego wydana w 1964 roku. Lektura do klasy szóstej szkoły podstawowej. Na jej podstawie nakręcono w 1997 roku serial telewizyjny Sposób na Alcybiadesa (premiera 2005) i fabularny film kinowy Spona (premiera 1998). Jest to jedna z nielicznych powieści Niziurskiego dla młodzieży, w której nie ma wątku sensacyjno-przygodowego, a akcja opiera się wyłącznie na życiu szkolnym.

Książka została wpisana na międzynarodową Listę Honorową IBBY w 1978 roku i zaliczona do Kanonu Książek dla Dzieci i Młodzieży w 2002 roku.

Akcja rozgrywa się w męskiej (dysedukacyjnej) szkole jedenastoletniej im. Lindego w Warszawie. Główni bohaterowie to czterech przyjaciół z klasy VIIIa: Ciamciara (narrator), Zasępa, Słabiszewki “Słaby” i Pędzelkiewicz “Pędzel”. Mając ciągłe problemy ze złymi ocenami, zgnębieni przez grono pedagogiczne, dochodzą do wniosku, że jedynym wyjściem jest zdobycie “sposobu” – są przeświadczeni, że starsze roczniki mają sprawdzone “sposoby” na każdego z nauczycieli. Dzięki zastosowaniu odpowiednich metod mogliby się nie uczyć, a mimo to mieć dobre oceny. Każdy ze sposobów miał być receptą, jak przetrwać cały rok w lenistwie, uzyskując jednocześnie dobre wyniki na świadectwie.

Bohaterowie próbują różnymi metodami (prośby, podstępy) zdobyć “sposoby” na wszystkich belfrów, w końcu decydują się na zakup “sposobu” za pieniądze, ale stać ich tylko na SPONAA, czyli Sposób na Alcybiadesa, który kupują od niejakiego Juliusza Lepkiego zwanego “Szekspirem”, prezesa kółka teatralnego. “Alcybiades” to starszy nauczyciel historii, profesor Misiak, łagodny, miły, który nigdy nie przysparzał uczniom poważniejszych kłopotów, dlatego sposób właśnie na niego był najtańszy. Chłopcy wahali się, czy w ogóle jest potrzebny w wypadku tego nauczyciela. Jednak w rezultacie się zdecydowali, skuszeni perspektywą uzyskania dobrych ocen z przynajmniej jednego przedmiotu.

“SPONAA” sprzedana im przez “Szekspira” polega głównie na tzw. “Wielkim Asocjacyjnym Bluffie”, “zapuszczaniu Węża Morskiego” i doprowadzaniu Alcybiadesa do “dryfu”, tj. luźnej narracji na ciekawe tematy historyczne. Zastosowanie tych metod powoduje, że lekceważony dotąd “Alcybiades” okazuje się świetnym wykładowcą, a klasa ulega fascynacji historią. Kulminacją powieści jest finał – klasa VIIIa zostaje wyznaczona do oprowadzenia po Warszawie wycieczki uczniów z Ełku. W przededniu chłopcy przerażeni perspektywą kompromitacji, dręczeni sennymi koszmarami i wyrzutami sumienia, postanowiają wyjawić Alcybiadesowi że ich zainteresowanie historią było tylko “sposobem”. Profesor przekonuje jednak ich, że posiadają dużą wiedzę historyczną. Oprowadzanie wycieczki okazuje się wielkim sukcesem.

Pointa stawia pytanie, czy za nauczeniem się przez bohaterów historii stoi m.in. cud, SPONAA, czy ich własne, nierozpoznane dotąd umiejętności.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

1 komentarz



SetPageWidth