Wpisy oznaczone ‘Czytelnik’

Świat finansjery

Świat finansjery (Making money), to humorystyczna powieść fantasy Terry Pratchetta, wydana w 2007r. W Polsce ukazała się w 2009r. Jest to trzydziesta szósta część długiego cyklu Świat Dysku, i druga zaliczana do podcyklu o Moist von Lipwigu.

Świat finansjery – opis książki a niżej recenzja.

Książka, którą wyczekiwałem dość długo, ale, prawdę mówiąc, nieco się zawiodłem. Poprzednia część cyklu, Piekło pocztowe, zafascynowała mnie. Po powoli blednącej gwieździe cyklu o Straży Miejskiej, miałem nadzieję, że trafiłem na coś dla siebie. Piekło pocztowe było powiewem czystej świeżości, polem do wykazania się i Pratchett popełnił to doskonale. Nie spodziewałem się tak szybkiego wyczerpania mocy twórczych, pewnie stąd zawód.

Książka jest napisana dosyć chaotycznie. Brakuje w niej spójności (proszę nie mylić tego z jednorodnością) akcji, czegoś, co chciałoby się zobaczyć. Obserwujemy wydarzenia, które nie fascynują. Tak, jakbyśmy czytali nudny podręcznik historii dla klas szóstych. Jedyną różnicą są golemy, krasnoludy i wampiry. Ot, mała domieszka, która w zasadzie nic nie zmienia. I piszę to świadom znaczenia golemów. Bo one znaczyły coś dla Pratchetta ale dla krytycznego czytelnika były ni przypiął, ni przyłatał. Ot, próbą wybrnięcia z takiego a nie innego splotu okoliczności, dosyć słabą nawiasem mówiąc.

Sam proces powstawania banknotów jest opisany nudno, nieciekawie, czytelnik walczy z wzrastającą sennością. Przykro mi to pisać, bo nie tego się spodziewałem. No ale tak to już bywa. A przecież mogło być tak ciekawie.

Wiele postaci na pierwszy rzut oka ważnych, tak naprawdę fabule nie są potrzebne do niczego. I to jest smutne nie z powodu ich nieprzydatności, ale z powodu umieszczenia ich w fabule przez autora.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Zbigniew Nienacki

Zbigniew Nienacki (naprawdę nazywał się Zbigniew Tomasz Nowicki), urodził się 1 stycznia 1929 w Łodzi, zmarł 23 września 1994 w Morągu. Polski pisarz i dziennikarz, syn Jana i Cecylii z Daneckich. Ojciec był urzędnikiem, a matka nauczycielką. Zadebiutował w wieku 17 lat.

Największą sławę przyniosła mu seria powieści dla młodzieży o przygodach Pana Samochodzika, muzealnika – detektywa. Opinię pisarza kontrowersyjnego i niestroniącego od erotyki zawdzięcza powieściom dla dorosłych, między innymi Raz w roku w Skiroławkach oraz powieści historycznej, trylogii zresztą, Dagome iudex.

W 1940 roku został wraz z rodziną wysiedlony do Słupi Skierniewickiej. Tam ciężko pracował fizycznie. Po zakończeniu wojny powrócił z rodziną do Łodzi i w styczniu 1945 roku do przedwojennego mieszkania. Niebawem rozpoczął naukę w Liceum Ogólnokształcącym nr 3. W 1946 roku napisał pierwszą powieść dla młodzieży “Związek poszukiwaczy skarbów”, która była drukowana w odcinkach w tygodniku “Przyjaciel”. Drukował też wiersze w “Kuźnicy” i w “Szpilkach”.

W 1948 roku zdał maturę i wyjechał do Szklarskiej Poręby, gdzie krótko pracował jako wychowawca w Domu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. W tym samym roku rozpoczął studia w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi. Rok później otrzymał stypendium i zaczął studiować scenopisarstwo w Wszechzwiązkowym Państwowym Instytucie Kinematografii w Moskwie. Z Moskwy cofnięto go do Polski w 1950 z opinią “antystalinowca”. Wtedy wstrzymano druk w “Czytelniku” jego pierwszej książki “Chłopcy”, jego usunięto ze studiów, a ojca wyrzucono z pracy. Po pewnym czasie otrzymał jednak etat redaktora w “Głosie Robotniczym”, gdzie pracował do 1958 roku (do szkoły filmowej ponownie go nie przyjęto). W tym okresie zaczął się posługiwać pseudonimem “Zbigniew Nienacki”. W 1952 roku ożenił się z Heleną Dąbską, a w 1953 roku urodził się im syn Mariusz (był lekarzem, zmarł w 1999 roku). W 1964 zostawił żonę i syna, by spokojnie realizować karierę pisarza.

W 1957 roku wydał powieść “Uroczysko”, którą uważał za swój właściwy debiut. W latach 1954-1964 pracował w tygodniku “Odgłosy”, gdzie kierował działem reportażu, potem działem filmowym, a na koniec działem kobiecym. Owocem tej pracy był tom reportaży “Ucieczka z przedmieścia”. W 1958 roku na łamach “Odgłosów” wydał powieść w odcinkach “Zabójstwo Herakliusza Pronobisa”. W 1960 roku wydał “Skarb Atanaryka”, w 1961 roku “Pozwolenie na przywóz lwa” i “Worek Judaszów”, a w 1962 roku w Głosie Robotniczym powieść w odcinkach “Wąż morski”. W 1961 roku opublikował “Laseczkę i tajemnicę”, w 1963 roku “Podniesienie”, a w 1964 roku “Z głębokości” oraz powieść dla młodzieży “Wyspa Złoczyńców”, która stała się początkiem serii książek o Panu Samochodziku.

W latach 1962-1965 pełnił funkcję ławnika sądowego w Wydziale Karnym Sądu Rejonowego w Łodzi. Niejako pokłosiem tej działalności było wydane w 1965 roku “Sumienie”. W 1962 roku został członkiem Związku Literatów Polskich, a w 1964 roku otrzymał nagrodę miasta Łodzi za “Podniesienie” i “Worek Judaszów”. W 1966 roku otrzymał kolejną nagrodę za powieść “Liście dębu” (pierwotny tytuł “Święta miłość”), której tom I ukazał się drukiem w 1967, a tom II w 1969 roku. W 1966 roku wydał kolejną książkę młodzieżową “Pan Samochodzik i templariusze”, a w 1967 roku “Księgę strachów”.

Przełomem w życiu i twórczości pisarza było w 1967 roku jego przeprowadzenie się do Jerzwałdu niedaleko Iławy, gdzie związał się z Alicją Janeczek. W 1969 roku wydał “Niesamowity dwór”, w 1970 roku “Nowe przygody Pana Samochodzika”, w 1971 roku powieść dla dorosłych “Mężczyzna czterdziestoletni”, a w 1975 roku “Pan Samochodzik i tajemnica tajemnic”.

Trzecim, obok książek dla dorosłych i dla młodzieży, nurtem twórczości pisarza były sztuki teatralne. W 1961 roku napisał “Termitierę”, w 1963 roku “Golem”, “Myszy króla Popiela” i “Styks” (druk: 1966), w 1966 roku “Opowieść o Bielinku”, w 1967 roku “Miejsce dla żywych” (nie wystawiono jej), w 1968 roku “Nekropolis”; w latach sześćdziesiątych napisał też “Na Kasjopei zaraza”. Przygotował widowiska telewizyjne: “Krwawa ręka” (1967) i “Dziewięć złotych naczyń” (1968). Na podstawie “Podniesienia” opracował słuchowisko radiowe “Bielinek”. Ponadto malował i rzeźbił.

Pisarz tworzył kolejne powieści młodzieżowe o Panu Samochodziku, a jednocześnie swoje najbardziej znane książki dla dorosłych: “Uwodziciel” (1979), “Raz w roku w Skiroławkach”, tom 1-2 (1983), “Wielki las” (1987) i “Dagome iudex”, tom 1-3 (1989—1990). Tę ostatnią, napisaną w gatunku fantasy powieść uważał za najlepszą w swoim dorobku literackim.

W roku 1977 w plebiscycie czytelników “Płomyka” otrzymał “Orle Pióro”. W 1988 roku “Wielki las” wyróżniono nagrodą Stowarzyszenia Księgarzy Polskich, a w 1991 roku pisarza uhonorowano nagrodą za twórczość dla dzieci i młodzieży. Kilka powieści Zbigniewa Nienackiego doczekało się adaptacji filmowej. Stanisław Jędryka w 1971 roku nakręcił “Wyspę Złoczyńców”, Jerzy Passendorfer “Akcję Brutus” według “Worka Judaszów”, a w telewizji pojawił się serial “Samochodzik i templariusze” ze Stanisławem Mikulskim w roli głównej. Z kolei Janusz Kidawa nakręcił film “Pan Samochodzik i niesamowity dwór”, Kazimierz Tarnas “Pan Samochodzik i praskie tajemnice” (filmowa wersja “Tajemnicy tajemnic”), a w 1991 roku Janusz Kidawa “Latające machiny kontra Pan Samochodzik” (filmowa wersja “Złotej rękawicy”).

Jego książki tłumaczono na wiele języków: niemiecki, rosyjski, ukraiński, czeski, słowacki, bułgarski, węgierski, gruziński, ormiański i baszkirski, kirgiski. Zbigniew Nienacki był aktywnym członkiem PZPR od 1962, ORMO od 1963, PRON od 1982 i ZLP. W latach 80. w lokalnej prasie pisał artykuły krytykujące Solidarność, co wyraźnie wskazuje iż był człowiekiem inteligentnym i przewidującym.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarzy: 21


Zimistrz

Zimistrz (Wintersmith), to humorystyczna powieść fantasy Terry Pratchetta, wydana w 2006 r. W Polsce ukazała się w 2007 r. Jest to trzydziesta piąta część długiego cyklu Świat Dysku, i trzecia zaliczana do podcyklu o Tiffany Obolałej / Akwili Dokuczliwej.

Od razu wyjaśnię różnicę – dwie pierwsze książki cyklu tłumaczyła pani Dorota Malinowska-Grupińska i imię głównej bohaterki ujęła jako Akwila Dokuczliwa, trzecią książkę tłumaczył pan Piotr Cholewa (tłumacz zdecydowanej większości książek Świata Dysku) i przełożył imię bohaterki na Tiffany Obolała. To drugie tłumaczenie jest mi bliższe, szczególnie, iż imię w oryginale brzmi Tiffany Aching. No ciężko się przyczepić.

Wydany niedawno w Polsce “Zimistrz” to kolejna książka z historią zmagań młodej czarownicy. Tym razem czarownica ma lat 13 a zmaga się z Zimistrzem – duchem zimy.

Wskutek protestów czytelników jest to pierwsza książka z tego cyklu nie tłumaczona przez Dorotę Malinowskią-Grupińską, ale przez Piotra Cholewę, przez co zmianie uległy nazwy i pojęcia, tak więc poza zmianą imienia samej bohaterki nastąpił szereg innych zmian, m.in. Współżycz jest wspomniany jako Ulowiec, babcia Dokuczliwa w Zimistrzu stała się babcią Obolałą.

Zimistrz omyłkowo bierze Tiffany za Panią Lato i zakochuje się w niej, co sprowadza katastrofalny atak zimowej pogody na Kredę. Tiffany wspomagają czarownice z Lancre, Fik Mik Figle oraz Roland, podkochujący się w niej syn lokalnego barona.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Wiedźmikołaj

Wiedźmikołaj (Hogfather), to humorystyczna powieść fantasy Terry Pratchetta, wydana w 1996 r. W Polsce ukazała się w 2004 r. Jest to dwudziesta część długiego cyklu Świat Dysku, i czwarta zaliczana do podcyklu o Śmierci.

Zacznę może od wyjaśnienia, kim jest Wiedźmikołaj. W sumie, jeżeli ktoś zna książki Świata Dysku, to nie jest to trudne – to taki Mikołaj, który rozdaje prezenty i spełnia życzenia w Noc Strzeżenia Wiedźm (Hogswatchnight – 32 grudnia). Tym razem Audytorom Rzeczywistości nie podoba się właśnie Wiedźmikołaj…

Co ciekawe, aby go zlikwidować, wynajmuję Gildię Skrytobójców. Nic dziwnego, że nie mają większych szans na powodzenie, kto walczy ze Śmiercią… Nawet jeżeli jest dobrze przygotowany… zazwyczaj po prostu ginie. Poznamy też Boga Kaca (Oh God of Hangovers), co niewątpliwie zainteresuje starszych czytelników i zniechęci ich do Susan, która ratuje go z walącego się zamku. Ot, pech.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Łups!

Łups! (Thud!) – humorystyczna powieść fantasy Terry Pratchetta, wydana w 2005 roku. Jest to trzydziesta czwarta część długiego cyklu Świat Dysku, będąca przy tym dziewiątą częścią podcyklu o Straży Miejskiej.

W momencie kiedy to piszę, jest to absolutna nowość na polskim rynku – premiera nastąpiła pod koniec maja. Oczywiście nie zmienia to faktu, że w oryginale książka ma już cztery lata. Treść luźno nawiązuje do fabuły Piątego Elefanta. Łups! opowiada o walkach między trollami i krasnoludami w Ankh-Morpork spowodowanymi przez rocznicę bitwy w dolinie Koom. Na tle tych wydarzeń dochodzi do kradzieży obrazu przedstawiającego rzeczoną bitwę.

Dzięki staraniom sir Samuela Vimesa na jaw wychodzi spisek dolnych krasnoludów, mający ukryć fakt, iż bitwa była… tak naprawdę przypadkowa, a krasnoludy i trolle zebrały się w dolinie Koom, aby zawrzeć pokój. Ginie krasnolud, to śledztwo przynajmniej prowadzą sierżant Angua i kapitan Marchewa… A musi być zakończone, zanim w Ankh-Morpor wybuchnie wojna etniczna. Ogromny obraz, który upamiętnia bitwę ginie również, ale tu śledztwo powierzono kapralowi Nobsowi i sierżantowi Colonowi, co może tylko źle wóżyć.

Nie wspomniałem o nowym rekrucie – który na szczęście prowadzi śledztwo z Marchewą i Anguą – Salacia von Humpeding, zwana Sally, która jest… wampirem. Oczywiście to nie koniec z kłopotami (bo nawet jej pełne nazwisko to kilkanaście stron…). Wkrótce okazuje się, iż Sally jest szpiegiem Dolnego Króla (a może nie tylko). Dodatkowo nie polubiły się z Anguą – wilkołak raczej pogardza wampirem. Koniec końców – i tak pozostanie nowym funkcjonariuszem Straży.

Jeżeli tego wszystkiego wam mało – to codziennie o osiemnastej sir Samuel musi wrócić do domu, aby poczytać czytankę Samowi Juniorowi – w końcu urodził mu się synek… Czytanka to “Gdzie jest moja krowa?”, gwoli kronikarskiej ścisłości.

W tej książce swoją rolę odegra gra (opisana w cyklu o Moist von Lipwigu) czyli w sumie szachy, rasizm, Kod Leonarda da Vinci… Mnie ta książka przypadła do gustu, choć niektórzy czytelnicy przedstawiają ją jako “znowu to samo”. Ale nie ma to jak kryminał z dużą dawką humoru.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Faust Eryk

Faust Eryk (Faust Eric) to humorystyczna powieść fantasy Terry Pratchetta, wydana w 1990 r. Jako współautor wydania albumowego występuje ilustrator Josh Kirby. W Polsce książka ukazała się po raz pierwszy w 1997 r. Jest to dziewiąta część długiego cyklu Świat Dysku, zaliczana do podcyklu o Rincewindzie.

Książka opowiada o młodym demonologu Eryku, który próbując wezwać demona, wzywa Rincewinda. Ten ma za zadanie spełnić jego trzy, standardowe życzenia – żyć wiecznie, panować nad światem i spotkać najpiękniejszą kobietę w historii. W rezultacie zjawiają się w nietypowych miejscach, między innymi w piekle.

Niestety, tym razem poczułem się, jako czytelnik – jak idiota. Sam potrafię rozpoznać nawiązanie do Fausta, a tutaj Pratchett podsuwa “delikatną aluzję” w tytule. W późniejszych wydaniach tytuł główny składał się już tylko z “Eryk” ale… na następnej stronie i tak stało “Faust Eryk”.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Cykl o Straży Miejskiej

O właśnie, to jest to… W poprzednim wpisie, Cykl o Śmierci, pisałem, że zdradzę, który cykl uważam za najlepszy. Otóż jest to właśnie Cykl o Straży Miejskiej. Może dlatego, że zazwyczaj lubię kryminały.

Zazwyczaj wydarzenia z cyklu dzieją się w mieście (w końcu straż miejska a nie gminna) Ankh-Morpork (jest to też najczęściej w cyklu opisywane miasto). Głównym wątkiem cyklu jest oczywiście policja i, co bardzo ciekawe, kryminalistyka. Oczywiście różne części poruszają też tematy specyficzne dla siebie, ale to są takie ogólne, które znajdują się w każdym tomie (no, kryminalistyka dojrzewa trochę później). Do tego świetne są opisy polityki rządzącej… może nie światem, ale tak lokalnie…

Głównymi postaciami Cykl o Straży Miejskiej są, co chyba jest jasne, sami strażnicy. Ci najważniejsi to – sir Samuel Vimes (kapitan, później komendant Straży, diuk Ankh), Marchewa Żelaznywładson (krasnolud – przez adopcję, wzrost około dwóch metrów, ufność i patrzenie na wprost – to jego dewiza, ale idzie w parzez ogromną charyzmą, więc mu nie przeszkadza – najprawdopodobniej prawowity potomek rodu królewskiego Ankh-Morporok), Delfina Angua von Überwald (wilkołak, dziewczyna Marchewy), Frederick Fred Colon (wieczny sierżant, choć bywał degradowany wielokrotnie a zdarzało mu się też pełnić obowiązki kapitana – najdłuższy stażem strażnik, co naprawdę nie oznacza najlepszego), Cecil W. St J. Nobby Nobbs (w odróżnieniu od poprzedniego wieczny kapral, potrzebował dokumentu oficjalnie potwierdzającego jego człowieczeństwo), Detrytus (pierwszy troll w straży, doczekał się stopnia sierżanta i hełmu schładzającego – dzięki czemu jest mądrzejszy, albowiem krzem lepiej pracuje na zimno), Cudo Tyłeczek (Cheri, pierwszy krasnolud, który przyznał publicznie że jest kobietą i to manifestował – jednocześnie alchemiczka a co za tym idzie – pierwszy technik kryminalistyki).

Rzecz jasna to nie zamyka listy funkcjonariuszy Straży Miejskiej, ani nawet nie zasługuje na nazwę listy okrojonej. Ot, taki wstęp. Cykl o Straży Miejskiej – to książki, które musisz przeczytać.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarzy: 4


Cykl o Śmierci

Śmierć (Death), Mroczny Kosiarz… To legenda… Oczywiście w świecie realnym również, ale teraz mówię o Świecie Dysku. I nie jest to legenda w sensie mitycznym – tylko raczej w sensie rozpoznawalności (choć mało kto ją widzi… w każdym razie – przed tym pierwszym i ostatnim razem).

Śmierć jest w zasadzie jedyną postacią, która występuje w każdej książce cyklu o Świecie Dysku (choć i tutaj, jak zwykle, mamy wyjątek – Wolni Ciutludzie/The Wee Free Men) nawet jeżeli czasami odzywa się raz, albo i wcale.

Postacie, które najczęściej pojawiają się u boku śmierci jako bohaterowie, to Albert (kucharz i służący Śmierci, wcześniej znany jako Alberto Malich, jeden z najpotężniejszych magów, założył Niewidoczny Uniwersytet), Ysabell (córka Śmierci… adoptowana, rzecz jasna), Mort (były uczeń Śmierci, terminował krótko – przez jedną książkę – ale za to z osiągnięciami), Susan Sto Helit (wnuczka Śmierci, córka Ysabell i Morta), Śmierć Szczurów (znany tez jako Mroczny Piskacz, fragment Śmierci, który nie podległ unifikacji w wyniku pewnych zdarzeń… o których w innym wpisie), Miodrzekł (kruk, kumpel Śmierci Szczurów, w oryginale nazywa się Quoth i moim zdaniem brzmi to lepiej), Audytorzy Rzeczywistości (Auditors of Reality, lepiej nie wspominać, sam Śmierć się namęczył, żeby dać im odpór, ogólnie pilnują sił natury, ale są lekko stuknięci).

Osobiście uważam książki z cyklu o Śmierci za najzabawniejsze w całym Świecie Dysku, ale… wcale nie najlepsze. O najlepszych jeszcze napiszę. Z tym, że i ten cykl serdecznie polecam.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarzy: 5


Świat Dysku

Świat Dysku to bardzo długi cykl, bardzo dobrego autora. Terry Pratchett to prawie ikona powieści fantasy i science fiction – i choć zazwyczaj mówienie o autorze per ikona źle wróży i recenzji i autorowi – tym razem ciężko tego uniknąć.

Akcja powieści (w liczbie mnogiej) toczy się na wyimaginowanym dysku – magicznym świecie, który spoczywa na grzbiecie czterech słoni (ogólnie było ich pięć, ale piąty wyrżnął w sam dysk – historia spowita mgiełką tajemnicy) a słonie stoją na grzbiecie ogromnego żółwia – A’Tuina, który spokojnie płynie sobie poprzez wszechświat. A propos – słonie też mają swoje imiona – Berila, Tubul, Wielki T’Phon i Jerakeen.

Niektóre książki tworzą osobne cykle, które, cały czas dziejąc się w świecie dysku, łączą główni bohaterowie. Oczywiście owi bohaterowie występują i w innych częściach – ale są już poboczni. Można wyróżnić kilka takich cykli (omówię je w dalszych wpisach): cykl o Rincewindzie, Śmierci, Straży Miejskiej, Moist von Lipwigu, Czarownicach z Lancre i o Tiffany Obolałej (w pierwszym tłumaczeniu – Akwili Dokuczliwej). Autorem większości tłumaczeń (i to naprawdę dobrych) jest Piotr Cholewa.

W całym cyklu Świat Dysku można znaleźć książki nie pasujące do głównych podcykli, że tak je nazwę, ale nic nie tracą z charakteru samego świata. Pratchett w swoich książkach zaczął od prostej parodii literatury fantasy a zakończył na doskonałych parodiach i odniesieniach do kultury masowej, religii i innych wydarzeń / zjawisk, które są ważne lub masowe w naszej kulturze.

Szczerze polecam cały cykl, nie tylko z powodów wymienionych wyżej – przede wszystkim te książki tryskają humorem. Dosyć specyficznym, przyznaję, ale… Naprawdę jest z czego się pośmiać. I nie są to żarty typu “Dupa! Ha, ha, jakie śmieszne!”. Choć i takie są parodiowane…

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarzy: 21


Harry Potter

Harry Potter to główny bohater siedmiotomowego cyklu o przygodach młodego czarodzieja. Młody czarodziej to właśnie wymieniony w tytule. Omawiałem już poszczególne tomy cyklu:

  1. Harry Potter i Kamień Filozoficzny
  2. Harry Potter i Komnata Tajemnic
  3. Harry Potter i więzień Azkabanu
  4. Harry Potter i Czara Ognia
  5. Harry Potter i Zakon Feniksa
  6. Harry Potter i Książę Półkrwi
  7. Harry Potter i Insygnia Śmierci

Wspominałem wówczas, jeżeli pamięć mnie nie myli, to wielokrotnie, o tym, iż uważam postać Pottera za idiotę. Nieskażonego myśłeniem, choć oczywiście mężnego i o duszy czystej jak łza. Łza, nawiasem mówiąc, specjalnie czysta nie jest, ale to taka przenośnia i przejdźmy nad tym do porządku dziennego.

Harry Potter urodził się, w świecie wyimaginowanym, 31 lipca 1980 roku. Był synem Jamesa Pottera (ten to dopiero był burak) i Lily Potter z domu Evans (burak o niebo mniejszy, powody złączenia się z Jamesem co najmniej nie jasne – może ciąża, że tak będę bezczelny).

Rodzice Pottera giną, gdy ten ma rok – i od tamtej pory rozpoczyna się jego gehenna w realnym świecie (mugolskim – jak to nazywa autorka). Świat czarodziejski okazuje się lepszy, choć bywa bardziej niebezpieczny. Prócz przyjaciół, Harry znajduje także sporo prawdziwych wrogów.

Nie o to jednak chodzi, biografii pisać nie będę. W kolejnych tomach Potter rysowany jest jako idiota i to mnie ciekawi. Czemu autorka z idioty zrobiła głównego bohatera? Aż wstyd powiedzieć, że może chodziło o to, aby czytelnik utożsamiał się z owym bohaterem. Mam nadzieję, że nie i że tak wyszło przypadkiem.

Ludzie inteligentni albo Pottera nie lubią (Severus Snape) albo… nim sterują (Albus Dumbledore, Tom Riddle a.k.a. Voldemort – oczywiście każdy na swój sposób, ten dobry i łagodny jak i ten zły). Są oczywiście wyjątki, tyle, że jakoś wypadły mi z głowy. I proszę nie mówić o Syriuszu, Weasleyach – bo inteligentny to nie to samo co dobry, w porządku, tudzież ok. No, jeszcze Remus Lupin – ten był inteligentny ale miał też w sobie morze cierpliwości, nie wiadomo skąd.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy



SetPageWidth