Wpisy oznaczone ‘Mnie’

Świat finansjery

Świat finansjery (Making money), to humorystyczna powieść fantasy Terry Pratchetta, wydana w 2007r. W Polsce ukazała się w 2009r. Jest to trzydziesta szósta część długiego cyklu Świat Dysku, i druga zaliczana do podcyklu o Moist von Lipwigu.

Świat finansjery – opis książki a niżej recenzja.

Książka, którą wyczekiwałem dość długo, ale, prawdę mówiąc, nieco się zawiodłem. Poprzednia część cyklu, Piekło pocztowe, zafascynowała mnie. Po powoli blednącej gwieździe cyklu o Straży Miejskiej, miałem nadzieję, że trafiłem na coś dla siebie. Piekło pocztowe było powiewem czystej świeżości, polem do wykazania się i Pratchett popełnił to doskonale. Nie spodziewałem się tak szybkiego wyczerpania mocy twórczych, pewnie stąd zawód.

Książka jest napisana dosyć chaotycznie. Brakuje w niej spójności (proszę nie mylić tego z jednorodnością) akcji, czegoś, co chciałoby się zobaczyć. Obserwujemy wydarzenia, które nie fascynują. Tak, jakbyśmy czytali nudny podręcznik historii dla klas szóstych. Jedyną różnicą są golemy, krasnoludy i wampiry. Ot, mała domieszka, która w zasadzie nic nie zmienia. I piszę to świadom znaczenia golemów. Bo one znaczyły coś dla Pratchetta ale dla krytycznego czytelnika były ni przypiął, ni przyłatał. Ot, próbą wybrnięcia z takiego a nie innego splotu okoliczności, dosyć słabą nawiasem mówiąc.

Sam proces powstawania banknotów jest opisany nudno, nieciekawie, czytelnik walczy z wzrastającą sennością. Przykro mi to pisać, bo nie tego się spodziewałem. No ale tak to już bywa. A przecież mogło być tak ciekawie.

Wiele postaci na pierwszy rzut oka ważnych, tak naprawdę fabule nie są potrzebne do niczego. I to jest smutne nie z powodu ich nieprzydatności, ale z powodu umieszczenia ich w fabule przez autora.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Alfred Szklarski

Alfred Szklarski (ur. 21 stycznia 1912 w Chicago, zm. 9 kwietnia 1992 w Katowicach) – pisarz literatury młodzieżowej. Publikował także pod pseudonimami Alfred Bronowski, Fred Garland, Alfred Murawski (w czasie okupacji).

Alfred Szklarski przyjechał do Polski ze Stanów Zjednoczonych w 1926. Początkowo mieszkał we Włocławku, a od 1932 w Warszawie, gdzie w latach 1932-1938 studiował na Akademii Nauk Politycznych na Wydziale Konsularno-Dyplomatycznym. Pod okupacją opublikował w kolaboracyjnych pismach powieści dla dorosłych (1942 – Żelazny pazur, 1943 – Krwawe diamenty, 1944 – Tajemnica grobowca). Powieści te były opublikowane pod pseudonimem. Był żołnierzem AK, brał udział w powstaniu warszawskim. Po wojnie przez kilka miesięcy mieszkał w Krakowie, a następnie w Katowicach. W roku 1949 sądzony za publikacje w proniemieckich pismach min. NWK, skazany na karę 8 lat więzienia, zwolniony z więzienia w roku 1953. W latach 1954-1977 był redaktorem w katowickim wydawnictwie “Śląsk”. Debiutował w 1946 r. powieścią sensacyjną Gorący ślad. Alfred Szklarski jest laureatem wielu prestiżowych nagród literackich i odznaczeń, między innymi “Orle Pióro” (1968), Orderu Uśmiechu (1971) oraz Nagrody Prezesa Rady Ministrów za twórczość dla młodzieży (1973, 1987). Był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Był współautorem (razem z żoną Krystyną Szklarską) trylogii indiańskiej Złoto Gór Czarnych:

  • Tom I – Orle Pióra (1974)
  • Tom II – Przekleństwo złota (1977)
  • Tom III – Ostatnia walka Dakotów (1979)

oraz wielotomowego cyklu o przygodach Tomka Wilmowskiego:

  • Tomek w krainie kangurów (1957)
  • Tomek na Czarnym Lądzie (1958, wcześniej wydany również jako Przygody Tomka na Czarnym Lądzie)
  • Tomek na wojennej ścieżce (1959)
  • Tomek na tropach Yeti (1961)
  • Tajemnicza wyprawa Tomka (1963)
  • Tomek wśród łowców głów (1965)
  • Tomek u źródeł Amazonki (1967)
  • Tomek w Gran Chaco (1987)
  • Tomek w grobowcach faraonów (1994, tom wydany pośmiertnie, dokończony przez ks. Adama Zelgę na podstawie notatek pozostawionych przez autora)

Ponadto napisał:

  • Tornado (Warszawa 1943, Wyd. Polskie; pod pseud.: Aleksander Gruda)
  • Gorący ślad. Współczesna powieść sensacyjna (1946, pod pseud.: Alfred Bronowski)
  • Trzy siostry. Powieść (1946, pod pseud.: Alfred Bronowski)
  • Błędne ognie. Opowieść współczesna z życia górników (1947, pod pseud.: Alfred Bronowski)
  • Nie czekaj na mnie. Powieść współczesna (1947, pod pseud.: Alfred Bronowski)
  • Tomek w tarapatach (1948, pod pseud.: Fred Garland)
  • Sobowtór profesora Rawy (1963, powieść science fiction dla młodzieży)

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarzy: 12


Olewnik, śmierć za 300 tyś.

Recenzja książki: Olewnik, śmierć za 300 tyś., Sylwestra Latkowskiego i Piotra Pytlakowskiego.

Książka porusza temat będący niejako na fali medialnej, dlatego ciężko się do niej przełamać. Telewizja i inne media przyzwyczaiły nas do łzawych scen, do prostego rozróżnienia kto jest katem, kto ofiarą i kto komu pomagał. Długo nie mogłem zebrać się, aby książkę przeczytać, w końcu to jednak nastąpiło. Dodatkowo mierził mnie fakt, iż samo porwanie oraz fakt złapania porywaczy i wskazanie miejsca ukrycia zwłok specjalnych emocji nie wzbudzało. W mediach, rzecz jasna. Nagle, gdy ojciec porwanego poszedł na krucjatę, interesują się wszyscy.

A wszyscy zazwyczaj interesują się czymś, czym interesować się nie warto.

W tym wypadku jest inaczej. Książka nie usiłuje prześcigać się w domysłach z innymi mediami, nie usiłuje tworzyć klimatu sensacji. Jest napisana w sposób stonowany, rzeczowy, co niewątpliwie było trudne, biorąc pod uwagę poruszaną materię.

Autorzy skupili się raczej na gromadzeniu rzetelnej wiedzy, zawarte wypowiedzi konfrontowali z posiadanymi dokumentami i oto rysuje się nam obraz tak ciekawy, jak straszny.

Krzysztof Olewnik, syn płockiego przedsiębiorcy Włodzimierza Olewnika, został porwany w październiku 2001 roku, a w 5 września 2003, pomimo przekazania okupu, został w bestialski sposób zamordowany. Bezpośrednimi sprawcami zabójstwa okazali się Robert Pazik i Sławomir Kościuk – obaj popełnili dyskusyjne samobójstwa w celach więziennych. Szef grupy porywaczy, Wojciech Franiewski, również zmarł w wyniku samobójstwa…

Książka usiłuje odtworzyć wydarzenia – zarówno te, kiedy dokonywano porwania, jak i dni, miesiące po zdarzeniu, kiedy ważyły się losy porwanego, kiedy policja i prokuratura usiłowały prowadzić śledztwo. To jednak nie tylko suche fakty, to również wyważone opinie i spostrzeżenia.

Książka nie idzie z nurtem. Piszący raczej wybielają opluwanych przez media – np. Grzegorza Korytowskiego, działacza SLD z Płocka, czy też byłego policjanta, Wojciecha Kęsickiego. Przytaczają wypowiedzi tych ludzi, konfrontując je z nagraniami przeprowadzanymi przez samego Olewnika – i na tej podstawie jasnym wydaje się być wniosek iż ci nie kłamią. Nie kłamie np. Korytowski, gdy twierdzi, że nie chciał i nie brał pieniędzy od Olewnika i że odradzał mu przekazywanie ich różnej maści bandytom, którzy rzekomo mają wskazać miejsce pobytu syna.

Książka, poza zapisem wydarzeń jest też wstrząsającym dokumentem, pokazującym jak bardzo zmienia się ludzka psychika pod wpływem gwałtownych i brutalnych zdarzeń. Widzimy zrozpaczonego ojca, który po kolei traci zaufanie do przyjaciół, który najpierw nie wierzy policji (śledztwo prowadził były detektyw Rutkowski, nie zrobił wiele ponad wzięcie gaży i to dużej), potem wierzy a wreszcie wszędzie węszy spiski. Widzimy też nieudolność wspomnianej policji, która nie potrafiła wyjść z zaklętego kręgu wersji o samo uprowadzeniu.

Czytając książkę, zaczynamy rewidować swoje poglądy – to ogromny sukces autorów. W książce nie mamy jasno nakreślonych białych i czarnych charakterów. Ba, czasami te role są wręcz odwrotne w stosunku do tego, co możemy zobaczyć w rozhisteryzowanych programach telewizyjnych.

Pozycja jest niewątpliwie godna polecenia jak najszerszemu gronu czytelników, którzy nie chcą żuć papki przygotowanej przez żądne sensacji media.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Awantury kosmiczne

Awantury kosmiczne – powieść przygodowo-obyczajowa dla młodzieży Edmunda Niziurskiego wydana po raz pierwszy w 1978. Środkowa część tzw. “trylogii odrzywolskiej”, której pierwszą częścią jest Naprzód, Wspaniali!, a trzecią Adelo, zrozum mnie. Powieść jest dość reprezentatywna dla późnego okresu twórczości Niziurskiego. Cechuje się pesymistyczną tonacją z licznymi elementami groteski, zawiera liczne aluzje do rzeczywistości społeczno-gospodarczej epoki gierkowskiej. Późniejsze wydanie ukazało się pod tytułem Klejnoty śmierci, czyli tajemnica Awaramisów.

Akcja rozgrywa się w małym (fikcyjnym) miasteczku Odrzywoły. Głównymi bohaterami jest czwórka przyjaciół, uczniów VIII klasy szkoły podstawowej im. Rejtana, którzy redagują szkolną gazetkę. Są to: Zygmunt Gnacki “Gnat”, Tomasz Okist (narrator), Aleksander Kleksiński “Kleksik” oraz Maciej Kwękacz “Kękuś” (bohaterowie znani już z Naprzód, Wspaniali!).

Pozostają oni w konflikcie z dyrektorem szkoły mgr Oberonowiczem “Oberonem”, oraz z nowym woźnym szkolnym Macochem, zwanym “Bamboszem”. Trapieni codziennymi problemami, jednocześnie dochodzą do wniosku, że wokół szkoły mają miejsce dziwne wydarzenia, a podejrzaną postacią jest sam “Bambosz”, który w przeszłości był marynarzem na statku ratowniczym i ma znajomych w kręgach półświatka. Ustalają, że dziwne indywidua kręcące się wokół szkoły poszukują “awaramisów” – cennych klejnotów pochodzących z Bliskiego Wschodu. “Awaramisy” w trakcie II wojny światowej znalazły się w posiadaniu miejscowego antykwariusza, który był później sublokatorem na poddaszu gmachu szkoły, i klejnoty prawdopodobnie są nadal ukryte na terenie budynku. Jednocześnie narrator, Tomasz Okist, zaczyna coraz bardziej interesować się płcią przeciwną, a zwłaszcza nową uczennicą w szkole, atrakcyjną Matyldą Opat, córką dyrektora przedsiębiorstwa pogrzebowego.

Tonacja powieści jest pesymistyczna, momentami groteskowa. “Awantury kosmiczne” zawierają liczne odniesienia do rzeczywistości PRL, zwłaszcza do kryzysu ekonomicznego w końcu lat 70. W powieści przewijają się liczne wzmianki o braku mięsa, który dręczy zarówno rodziny bohaterów, jak i dyrekcję szkoły starającą się o zaopatrzenie szkolnej stołówki. Bohaterów nawiedzają katastroficzne sny o powodzi, dostrzegają naokoło uciekające szczury. Najlepiej prosperującym w mieście zakładem jest przedsiębiorstwo pogrzebowe, którego dyrektor jest arcyważną figurą w lokalnych stosunkach. W miejscowym domu starców istnieje zaś specjalne stanowisko “spedytora”, który zajmuje się wyłącznie organizowaniem pogrzebów pensjonariuszy. Udręczeni codziennymi problemami mieszkańcy Odrzywołów są nieżyczliwi dla siebie nawzajem. Atmosfera zarówno szkoły, jak i całego miasteczka, jest lekko groteskowa. Szkoła jest miejscem opresyjnym i zwariowanym, wśród nauczycieli jest sporo dziwaków. Wśród dorosłych bohaterów brak postaci, które nie miałyby jakiejś rysy negatywnej lub przynajmniej lekkiego dziwactwa. Dużą rolę odgrywają elementy oniryczne, np. wspomniany wyżej sen o powodzi. Powieść kończy się groteskową sceną, przypominającą chocholi taniec – szkolna wywiadówka zamienia się w tańce nauczycieli i rodziców poddanych działaniu gazu rozweselającego.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Naprzód, Wspaniali!

Naprzód, Wspaniali! – powieść dla młodzieży Edmunda Niziurskiego, wydana w 1971 roku. Pierwsza część tzw. “trylogii odrzywolskiej”, której dalszymi częściami są Awantury kosmiczne i Adelo, zrozum mnie. Czworo rejtaniaków (uczniów szkoły imienia Tadeusza Rejtana w Odrzywołach), noszących tytuł Wspaniałych, postanawia udowodnić, że naprawdę zasługuje na owo zaszczytne miano i zamierza rozwiązać tajemnicę miejscowych piwnic browaru, gdzie od pewnego czasu mają miejsce niepokojące wydarzenia.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Edmund Niziurski

Edmund Niziurski (ur. 10 lipca 1925 w Kielcach), polski prozaik, publicysta, scenarzysta i dramaturg, a także socjolog i prawnik.

Twórca popularnych książek dla dorosłych i młodzieży, cechujących się charakterystycznym, nieco absurdalnym humorem słownym. Najbardziej znane to: “Księga urwisów” (1954 – szkolna lektura w 1978 wpisana na Listę Honorową IBBY), “Sposób na Alcybiadesa” (1964 – szkolna lektura w 1978 wpisana na Listę Honorową IBBY), “Niewiarygodne przygody Marka Piegusa” (nagroda “Orle Pióro” przyznana przez czytelników “Płomyka” w 1970 r.), “Klub włóczykijów“, “Naprzód, Wspaniali!“, “Adelo, zrozum mnie!”, “Żaba, pozbieraj się!”, “Awantura w Niekłaju“, “Siódme wtajemniczenie“.

Urodził się w rodzinie urzędniczej; syn Stanisława Niziurskiego, urzędnika państwowego i Leokadii z Grethów. Uczył się w Gimnazjum im. J. Śniadeckiego w Kielcach, jednak naukę przerwała wojna. Wraz z rodziną został ewakuowany na Węgry, gdzie kontynuował naukę w gimnazjum polskim dla uchodźców. Do Polski wrócił w 1940 r. Pracował jako robotnik w Hucie “Ludwików” i praktykant rolny w majątku Jeleniec pod Ostrowcem Świętokrzyskim. Uczył się na tajnych kompletach w Ostrowcu i w 1943 r. zdał egzamin maturalny; w tym samym roku rozpoczął eksternistyczne studia prawnicze na tajnych kompletach w Jeleńcu. Po zakończeniu wojny kontynuował studia prawnicze na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Studiował równocześnie dziennikarstwo na Wyższej Szkole Nauk Społecznych w Krakowie (1946–1947) i socjologię na Uniwersytecie Jagiellońskim (1947). W 1947 r. ukończył studia prawnicze i uzyskał tytuł magistra. Ożenił się w 1947 r. z Zofią Barbarą Kowalską. Mieszkał i pracował w Katowicach i Kielcach, a od 1952 r. w Warszawie. Pracował w redakcji tygodnika “Wieś”, rozwijając równocześnie własną twórczość literacką. W 1951 r. został członkiem Związku Literatów Polskich, a w 1952 r. członkiem ZAiKS. Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Debiutował w 1944 w wydawanym przez Armię Krajową “Biuletynie Informacyjnym”, w którym opublikował wiersz. Po wojnie współpracował z czasopismami “Płomyk”, “Świat Młodych”, “Wieś” oraz z Polskim Radiem jako autor słuchowisk. Popularność i uznanie przyniosły mu utwory dla dzieci i młodzieży, pisane żywo i barwnie, lecz i skłaniające do refleksji. Dla czytelnika dorosłego Niziurski napisał takie powieści, jak Przystań Eskulapa (1958, powieść sensacyjna), Pięć manekinów (1959, powieść kryminalna), Salon wytrzeźwień (1964), Wyraj (1964), Eminencje i bałłabancje (1975). Jego utwory były przekładane na wiele języków, w tym chiński. W 1974 otrzymał Nagrodę Komitetu do Spraw Radia i Telewizji za twórczość radiową dla dzieci i młodzieży, w 1975 został kawalerem Orderu Uśmiechu.

Powieści Niziurskiego mają dynamiczną, często sensacyjną akcję i wyróżniają się indywidualnym stylem narracji oraz humorem słownym i sytuacyjnym. Rzeczywistość była ukazywana oczami ucznia, szkoła pokazywana jako miejsce opresyjne (choć z humorem). Elementy dydaktyczne i moralne są wprowadzane w sposób nienachalny.

Niziurski jest silnie związany z Kielecczyzną dziś zwaną regionem świętokrzyskim. Akcja kilku powieści rozgrywa się w fikcyjnych miejscowościach: Wilczków w Księdze urwisów, Niekłaj, Odrzywoły. które można umiejscowić w tym regionie. Niektóre opowiadania (Dzwonnik od świętego Floriana) rozgrywają się w tym regionie w okresie międzywojennym i upamiętniają wielkie strajki chłopskie w okresie sanacji.

W późniejszych utworach Niziurski często osiągał wysokie efekty pod względem formy, posługując się realizmem magicznym (Siódme wtajemniczenie, 1969) czy groteską (Awantury kosmiczne). Tonacja kolejnych utworów jest pod wieloma względami coraz bardziej pesymistyczna, charakterystycznymi postaciami stają się outsiderzy nie mogący dopasować się do szkolnego otoczenia, w którym niebezpieczni są nie tylko nauczyciele, ale także inni uczniowie.

Niziurski używa biegle humoru słownego. Charakterystycznym elementem stylu pisarza są znaczące czy groteskowe nazwiska i imiona, np. Wieńczysław Nieszczególny, Chryzostom Cherlawy, Zygmunt Gnacki itd. Język, którym mówią bohaterowie, to barwna mieszanina autentycznego slangu młodzieżowego, języka naukowego i kreacji autorskiej. Niziurski jest dobrym obserwatorem życia młodzieży, ale ze względu na cykl wydawniczy powieści oraz ich wznowienia po kilku latach, język, którym mówi młodzież w jego powieściach, często bywa anachroniczny i nie odpowiada prawdziwemu, który się bardzo szybko zmienia.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarzy: 7



SetPageWidth