<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Recenzje, opisy &#187; Voldemort</title>
	<atom:link href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/tag/voldemort/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.ujagody.pl/recenzja</link>
	<description>Recenzje, opisy, książek, filmów, muzyki.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Dec 2009 21:25:18 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Harry Potter</title>
		<link>http://blog.ujagody.pl/recenzja/22/harry-potter/</link>
		<comments>http://blog.ujagody.pl/recenzja/22/harry-potter/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 09:03:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Harry Potter]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Postać]]></category>
		<category><![CDATA[Rowling]]></category>
		<category><![CDATA[Biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[Cykl]]></category>
		<category><![CDATA[Czara ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Czarnoksiężnik]]></category>
		<category><![CDATA[Czarodziej]]></category>
		<category><![CDATA[Czas]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnik]]></category>
		<category><![CDATA[Dementor]]></category>
		<category><![CDATA[Dumbledore]]></category>
		<category><![CDATA[Fabuła]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Idiota]]></category>
		<category><![CDATA[Insygnia Śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[Język]]></category>
		<category><![CDATA[Kamień Filozoficzny]]></category>
		<category><![CDATA[Komnata Tajemnic]]></category>
		<category><![CDATA[Książę Półkrwi]]></category>
		<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Magia]]></category>
		<category><![CDATA[Opis]]></category>
		<category><![CDATA[Snape]]></category>
		<category><![CDATA[Tom]]></category>
		<category><![CDATA[Voldemort]]></category>
		<category><![CDATA[Więzień Azkabanu]]></category>
		<category><![CDATA[Zakon Feniksa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ujagody.pl/recenzja/?p=22</guid>
		<description><![CDATA[




Harry Potter to główny bohater siedmiotomowego cyklu o przygodach młodego czarodzieja. Młody czarodziej to właśnie wymieniony w tytule. Omawiałem już poszczególne tomy cyklu:

Harry Potter i Kamień Filozoficzny
Harry Potter i Komnata Tajemnic
Harry Potter i więzień Azkabanu
Harry Potter i Czara Ognia
Harry Potter i Zakon Feniksa
Harry Potter i Książę Półkrwi
Harry Potter i Insygnia Śmierci

Wspominałem wówczas, jeżeli pamięć mnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- Wtyczka AdSense -->
<!-- Post[count: 2] -->
<div class="ezAdsense adsense adsense-leadin" style="float:right;margin:12px;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-4267636948529066";
/* blog-recenzja wpis 250x250 2009-05-05 */
google_ad_slot = "7849302078";
google_ad_width = 250;
google_ad_height = 250;
//-->
</script>
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></div><p><strong>Harry Potter</strong> to główny bohater siedmiotomowego cyklu o przygodach młodego czarodzieja. Młody czarodziej to właśnie wymieniony w tytule. Omawiałem już poszczególne tomy cyklu:</p>
<ol>
<li><a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/4/harry-potter-i-kamien-filozoficzny/">Harry Potter i Kamień Filozoficzny</a></li>
<li><a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/8/harry-potter-i-komnata-tajemnic/">Harry Potter i Komnata Tajemnic</a></li>
<li><a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/10/harry-potter-i-wiezien-azkabanu/">Harry Potter i więzień Azkabanu</a></li>
<li><a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/13/harry-potter-i-czara-ognia/">Harry Potter i Czara Ognia</a></li>
<li><a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/15/harry-potter-i-zakon-feniksa/">Harry Potter i Zakon Feniksa</a></li>
<li><a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/17/harry-potter-i-ksiaze-polkrwi/">Harry Potter i Książę Półkrwi</a></li>
<li><a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/20/harry-potter-i-insygnia-smierci/">Harry Potter i Insygnia Śmierci</a></li>
</ol>
<p>Wspominałem wówczas, jeżeli pamięć mnie nie myli, to wielokrotnie, o tym, iż uważam postać Pottera za idiotę. Nieskażonego myśłeniem, choć oczywiście mężnego i o duszy czystej jak łza. Łza, nawiasem mówiąc, specjalnie czysta nie jest, ale to taka przenośnia i przejdźmy nad tym do porządku dziennego.</p>
<p>Harry Potter urodził się, w świecie wyimaginowanym, 31 lipca 1980 roku. Był synem Jamesa Pottera (ten to dopiero był burak) i Lily Potter z domu Evans (burak o niebo mniejszy, powody złączenia się z Jamesem co najmniej nie jasne &#8211; może ciąża, że tak będę bezczelny).</p>
<p>Rodzice Pottera giną, gdy ten ma rok &#8211; i od tamtej pory rozpoczyna się jego gehenna w realnym świecie (mugolskim &#8211; jak to nazywa autorka). Świat czarodziejski okazuje się lepszy, choć bywa bardziej niebezpieczny. Prócz przyjaciół, Harry znajduje także sporo prawdziwych wrogów.</p>
<p>Nie o to jednak chodzi, biografii pisać nie będę. W kolejnych tomach Potter rysowany jest jako idiota i to mnie ciekawi. Czemu autorka z idioty zrobiła głównego bohatera? Aż wstyd powiedzieć, że może chodziło o to, aby czytelnik utożsamiał się z owym bohaterem. Mam nadzieję, że nie i że tak wyszło przypadkiem.</p>
<p>Ludzie inteligentni albo Pottera nie lubią (Severus Snape) albo&#8230; nim sterują (Albus Dumbledore, Tom Riddle a.k.a. Voldemort &#8211; oczywiście każdy na swój sposób, ten dobry i łagodny jak i ten zły). Są oczywiście wyjątki, tyle, że jakoś wypadły mi z głowy. I proszę nie mówić o Syriuszu, Weasleyach &#8211; bo inteligentny to nie to samo co dobry, w porządku, tudzież ok. No, jeszcze Remus Lupin &#8211; ten był inteligentny ale miał też w sobie morze cierpliwości, nie wiadomo skąd.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ujagody.pl/recenzja/22/harry-potter/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Harry Potter i Insygnia Śmierci</title>
		<link>http://blog.ujagody.pl/recenzja/20/harry-potter-i-insygnia-smierci/</link>
		<comments>http://blog.ujagody.pl/recenzja/20/harry-potter-i-insygnia-smierci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2009 11:32:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Harry Potter]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Opis]]></category>
		<category><![CDATA[Rowling]]></category>
		<category><![CDATA[Agent]]></category>
		<category><![CDATA[Biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[Czarnoksiężnik]]></category>
		<category><![CDATA[Czarodziej]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnik]]></category>
		<category><![CDATA[Dumbledore]]></category>
		<category><![CDATA[Fabuła]]></category>
		<category><![CDATA[Gra]]></category>
		<category><![CDATA[Humor]]></category>
		<category><![CDATA[Idiota]]></category>
		<category><![CDATA[Insygnia Śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[Inteligencja]]></category>
		<category><![CDATA[Język]]></category>
		<category><![CDATA[Konsekwencja]]></category>
		<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Magia]]></category>
		<category><![CDATA[Polkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[Snape]]></category>
		<category><![CDATA[Tom]]></category>
		<category><![CDATA[Tłumacz]]></category>
		<category><![CDATA[Voldemort]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ujagody.pl/recenzja/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[




Harry Potter i Insygnia Śmierci (Joanne Kathleen Rowling)
Zacznę może od najgorszego &#8211; tłumaczenie. Jest to zdecydowanie najgorzej przetłumaczony tom, co ciekawe, tłumacz się nie zmienił &#8211; ciągle robił to pan Polkowski. O ile w poprzednich tomach nie poradził sobie najgorzej, o tyle ten siódmy o pomstę do nieba woła. Jeżeli tylko masz możliwość &#8211; czytaj [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Harry Potter i Insygnia Śmierci</strong> (Joanne Kathleen Rowling)</p>
<p>Zacznę może od najgorszego &#8211; tłumaczenie. Jest to zdecydowanie najgorzej przetłumaczony tom, co ciekawe, tłumacz się nie zmienił &#8211; ciągle robił to pan Polkowski. O ile w poprzednich tomach nie poradził sobie najgorzej, o tyle ten siódmy o pomstę do nieba woła. Jeżeli tylko masz możliwość &#8211; czytaj w oryginale.</p>
<p>Autorka konsekwentnie, choć niezbyt umiejętnie, ciągle usiłuje przekonać czytelnika, iż Snape jednak jest tym złym. Zaczęło się w książce <a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/17/harry-potter-i-ksiaze-polkrwi/">Harry Potter i Książę Półkrwi</a> (bo wcześniej wydawał się zły Potterowi, a potem okazywał dobry &#8211; no ale to były drobiazgi w porównaniu z zabiciem Dumbledora w szóstym tomie). Uważny czytelnik widzi jednak kto jest podwójnym agentem, a kto nie.</p>
<p>Książka, jak zwykle, kończy się dobrze, Voldemort ginie, brawo. Byłoby to całkowicie nielogiczne, więc autorka sprytnie wsparła się kolejnymi magicznymi przedmiotami &#8211; tytułowymi insygniami śmierci. Nie chce mi się tego opisywać, ale od biedy ujdzie.</p>
<p>Scena śmierci Voldemorta jest niezła, naprawdę. Kojarzy mi się z najlepszym rozdziałem tomu piątego &#8211; <a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/15/harry-potter-i-zakon-feniksa/">Harry Potter i Zakon Feniksa</a>, tyle, że tym razem Toma strofuje Harry.</p>
<p>Jednak ciągle drażni mnie brak konsekwencji. Dumbledore wykradający te insygnia w najgłupszy możliwy sposób&#8230; W końcu, do diaska, był największym czarodziejem świata, po co się bawił w gierki Voldemorta? Powinien przełamywać jego czary, a nie godzić się na grę według jego zasad.</p>
<p>No i ostatecznie kto był największym czarodziejem w świecie wykreowanym przez panią Rowling? Dumbledore, jasne. Oczywiście miłoby było, gdyby to było konsekwentne, ale niech tam. A zaszczytne drugie przypada&#8230; Severusowi Snape. Przyznaję, że od pierwszego tomu mi się podobał &#8211; może dlatego, że nie brakowało mu inteligencji, w odróżnieniu od sami wiecie kogo&#8230; Nie Sami Wiecie Kogo, tylko właśnie sami wiecie kogo, a więc Pottera. Konsekwentnego idioty.</p>
<p>I tym optymistycznym akcentem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ujagody.pl/recenzja/20/harry-potter-i-insygnia-smierci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Harry Potter i Zakon Feniksa</title>
		<link>http://blog.ujagody.pl/recenzja/15/harry-potter-i-zakon-feniksa/</link>
		<comments>http://blog.ujagody.pl/recenzja/15/harry-potter-i-zakon-feniksa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2009 21:51:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Harry Potter]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Opis]]></category>
		<category><![CDATA[Rowling]]></category>
		<category><![CDATA[Biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[Czarnoksiężnik]]></category>
		<category><![CDATA[Czarodziej]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnik]]></category>
		<category><![CDATA[Dementor]]></category>
		<category><![CDATA[Dudley]]></category>
		<category><![CDATA[Dumbledore]]></category>
		<category><![CDATA[Fabuła]]></category>
		<category><![CDATA[Humor]]></category>
		<category><![CDATA[Idiota]]></category>
		<category><![CDATA[Język]]></category>
		<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Lestrange]]></category>
		<category><![CDATA[Magia]]></category>
		<category><![CDATA[Polkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Rozdział]]></category>
		<category><![CDATA[Tom]]></category>
		<category><![CDATA[Tłumacz]]></category>
		<category><![CDATA[Voldemort]]></category>
		<category><![CDATA[Zaklęcie]]></category>
		<category><![CDATA[Zakon Feniksa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ujagody.pl/recenzja/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[Harry Potter i Zakon Feniksa (Joanne Kathleen Rowling)
To już piąta część przygód młodego czarodzieja, Heńka Garncarza (cięzko mi się ciągle pisze Harry Potter, a do tego samego się to sprowadza, ostatecznie). Harry ma już 15 lat, znaczy się nie jest już takim szczawiem, jak na przykład z okazji tomu Harry Potter i Kamień Filozoficzny, gdzie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Harry Potter i Zakon Feniksa</strong> (Joanne Kathleen Rowling)</p>
<p>To już piąta część przygód młodego czarodzieja, Heńka Garncarza (cięzko mi się ciągle pisze Harry Potter, a do tego samego się to sprowadza, ostatecznie). Harry ma już 15 lat, znaczy się nie jest już takim szczawiem, jak na przykład z okazji tomu <a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/4/harry-potter-i-kamien-filozoficzny/">Harry Potter i Kamień Filozoficzny</a>, gdzie miał lat jedenaście, ale nadal jest takim samym idiotą, więc&#8230;</p>
<p>Więc w zasadzie nic się nie zmienia. Choć tutaj ładnie jest pokazane, że nawet idiota może mieć rację, a system jest przeciwko niemu &#8211; chodzi mi o zaklęcie do przepędzenia dementorów, jak to bronił swojego tłustawego braciszka ciotecznego Dudleya, bodajże. Jasnym jest, że sam by sobie nie poradził, no ale ma patrona, Albusa Dumbledora, który doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że łatwo jest sterować ludźmi, którzy serce mają mężczne a czyste, za to umysł nieskażony jakimiś głębszymi zawirowaniami. To się pisarce udaje doskonale &#8211; rysowanie postaci. Choć później da ciała, że aż przykro patrzeć, ale to w kolejnych recenzjach.</p>
<p>Najwspanialszy rozdział z tego tomu, może nawet z całego cyklu, to rozdział 36 &#8211; &#8220;<em>The Only One He Ever Feared</em>&#8221; czyli &#8220;<em>Jedyny, którego zawsze się bał</em>&#8220;. I choć osobiście napisałbym go trochę inaczej, wykazałbym jeszcze większą&#8230; Ach tak, nie napisałem kogo on dotyczy. Dotyczy Voldemorta, który boi się Dumbledora. No, może wydaje mu się, że nie do końca się boi, ale jednak. W każdym razie, wykazałbym jeszcze większą przewagę starego Albusa nad też głupkowatym (ale nie tak, jak Potter, trzeba przyznać) Voldemortem. Wspaniałe fragmenty, gdy Dumbledore idzie nawet nie wyciągnowszy różdżki, a Voldemort się cofa, fragmenty gdy mówi do niego spokojnym głosem &#8220;It was foolish to come here tonight, Tom&#8221;, czyli &#8220;To było głupie, przychodzić tu dzisiaj, Tom&#8221; (wolę czytać w oryginale). Piękne. Albo to, jak Bellatrix Lestrange, najpilniejsza i najzdolniejsza uczennica Voldemorta nie potrafiła się obronić przed figurami ożywionymi przez Dumbledora jednym machnięciem różdżki, choć zasypywała je (owe figury) gradem zaklęć.</p>
<p>Dla tego rozdziału warto przeczytać cały cykl. Polecam, choć uwagi &#8211; jak w poprzednich częściach cyklu. A książka, jak to książka <img src='http://blog.ujagody.pl/recenzja/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ujagody.pl/recenzja/15/harry-potter-i-zakon-feniksa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Harry Potter i Czara Ognia</title>
		<link>http://blog.ujagody.pl/recenzja/13/harry-potter-i-czara-ognia/</link>
		<comments>http://blog.ujagody.pl/recenzja/13/harry-potter-i-czara-ognia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2009 21:05:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Harry Potter]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Opis]]></category>
		<category><![CDATA[Rowling]]></category>
		<category><![CDATA[Auror]]></category>
		<category><![CDATA[Biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[Ciało]]></category>
		<category><![CDATA[Cmentarz]]></category>
		<category><![CDATA[Czara ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Czarnoksiężnik]]></category>
		<category><![CDATA[Czarodziej]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnik]]></category>
		<category><![CDATA[Dumbledore]]></category>
		<category><![CDATA[Dłużyzna]]></category>
		<category><![CDATA[Fabuła]]></category>
		<category><![CDATA[Humor]]></category>
		<category><![CDATA[Idiota]]></category>
		<category><![CDATA[Język]]></category>
		<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[Lekkość]]></category>
		<category><![CDATA[Magia]]></category>
		<category><![CDATA[Polityk]]></category>
		<category><![CDATA[Polkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Płynność]]></category>
		<category><![CDATA[Tom]]></category>
		<category><![CDATA[Tłumacz]]></category>
		<category><![CDATA[Voldemort]]></category>
		<category><![CDATA[Zmieniacz czasu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ujagody.pl/recenzja/?p=13</guid>
		<description><![CDATA[Harry Potter i Czara Ognia (Joanne Kathleen Rowling)
Czwarty tom przygód młodego czarodzieja, Harrego Pottera. Jeszcze bardziej rozwinięty niż trzy poprzednie części, do tego stopnia, że chyba aż za bardzo. Niestety, w akcji widać dłużyzny, które jak najbardziej mają wpływ na fabułę &#8211; ale można je było napisać trzy razy krócej. Przez co niewątpliwie narracja zyskałaby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Harry Potter i Czara Ognia</strong> (Joanne Kathleen Rowling)</p>
<p>Czwarty tom przygód młodego czarodzieja, Harrego Pottera. Jeszcze bardziej rozwinięty niż trzy poprzednie części, do tego stopnia, że chyba aż za bardzo. Niestety, w akcji widać dłużyzny, które jak najbardziej mają wpływ na fabułę &#8211; ale można je było napisać trzy razy krócej. Przez co niewątpliwie narracja zyskałaby na płynności i lekkości. Nie wiem co było powodem przedłużeń &#8211; może skłonności autorki do pisania długo i namiętnie (a po sukcesie poprzednich tomów mogła sobie na to pozwolić) czy procent od ceny w tantiemach&#8230; Wiadomo, im grubsze dzieło, tym droższe.</p>
<p>No, nieważne. Mimo tych dłużyzn, gdy machniemy na nie ręką &#8211; książkę czyta się dobrze. Oczywiście cały smak psuje tom poprzedni &#8211; <a href="http://blog.ujagody.pl/recenzja/10/harry-potter-i-wiezien-azkabanu/">Harry Potter i więzień Azkabanu</a>. Czemu? Z powodu tego nieszczęsnego zmieniacza czasu.</p>
<p>Jest moment, gdy Potter przenosi się na cmentarz i tam Voldemort (może niektórzy nie wiedzą &#8211; główny czarny charakterek) odzyskuje ciało, bo dotychczas był tylko cząstką duszy. Rozszczepionej, jak się później dowiemy, ale nie o to chodzi &#8211; ważne, że taki sukinsyn a duszę jednak miał. Jest nadzieja dla paru polityków.</p>
<p>Cóż szkodziło wziąć zmieniacz czasu (gdy sytuacja już się wyjaśniła) i zamiast Pottera posłać tam kiludziesięciu aurorów (takie ichnie jednostki specjalne)? Otóż wyjaśnienie jest jedno &#8211; nie pasowałoby do dalszej fabuły i kolejnych tomów by nie było, albowiem Voldemort byłby martwy. W sensie &#8211; trzeba by poszukać innych cząstek, ale Biały Trzmiel (Albus to biały po łacinie a Dumbledore to trzmiel po angielsku) już by sobie z tym poradził.</p>
<p>Z bohaterów &#8211; Potter jak zwykle jest pół idiotą, a może nawet całym i&#8230; tyle. Przynajmniej postać jest konsekwentnie narysowana. I tak polecam, bo jak nie zwracać uwagi na to, że przydługie &#8211; to czyta się dobrze.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ujagody.pl/recenzja/13/harry-potter-i-czara-ognia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
