Wpisy oznaczone ‘Wpis’

Świat finansjery

Świat finansjery (Making Money), to humorystyczna powieść fantasy Terry Pratchetta, wydana w 2007r. W Polsce ma się ukazać w sierpniu 2009r. Jest to trzydziesta szósta część długiego cyklu Świat Dysku, i druga zaliczana do podcyklu o Moist von Lipwigu.

Świat finansjery – recenzja, a niżej opis:

Moist von Lipwig jest raczej znudzony posadą poczmistrza (jak nim został, możesz się dowiedzieć z wpisu Piekło pocztowe), w końcu wszystko działa jak dobrze naoliwiony mechanizm. Jednakowoż polubił wygodne życie i gdy patrycjusz proponuje mu posadę dyrektora Królewskiego Banku i Królewskiej Mennicy, odmawia.

W Świecie dysku wygodne życie nie może jednak długo trwać… Obecna dyrektor wspomnianego banku i mennicy, Topsy Lavish, umiera pozostawiając swojemu psu (Mr Fusspot), 50% udziałów. Ponieważ do psa wcześniej należał 1%… dało mu to kontrolne 51%. Ale to przecież nie koniec. Mr Fusspot w testamencie przypada właśnie von Lipwigowi. Jednocześnie, pani Lavish upewniła się iż Gildia Skrytobójców przyjmie kontrakt na von Lipwiga gdyby psu coś się stało, lub gdyby nie realizował jej ostatniej woli. Moist nie ma więc wyjścia…

Książka opisuje powstawanie papierowej waluty (co też się wiąże z wieloma wypadkami…). Kasjerowi się to nie podoba, nie podoba się to rodzinie Lavishów… Ba, Cosmo Lavish próbuje nawet wcielić się w Vetinariego i tak pozostać na jego stołku… A przecież ciągle w grze pozostaje narzeczona Moista, Adora Belle Dearheart… Ta prowadząc swój trust… No dobra, powiernictwo golemów, sprowadza… Nie chcę psuć Wam zabawy, szczególnie, że w Polsce książka jeszcze nie wyszła. Powiem tylko, że słowo złoty (golden) z tysiące (thousands) się pomyli i…

A na koniec książki, Vetinari stwierdzi, iż szef poborców podatkowych jest już stary i może warto znaleźć mu zmiennika… Stąd i przypuszczenia co do trzeciej książki cyklu – Raising Taxes. Niepotwierdzona jak na razie.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Bogowie, honor, Ankh-Morpork

Bogowie, honor, Ankh-Morpork (Jingo) – humorystyczna powieść fantasy Terry Pratchetta, wydana w 1997 r. Jest to dwudziesta pierwsza część długiego cyklu Świat Dysku, będąca przy tym czwartą częścią podcyklu o Straży Miejskiej.

Pewnej nocy, dokładnie na środku Okrągłego Morza (a w każdym razie w połowie drogi pomiędzy Ankh-Morpork a Klatchem) wynurza się tajemnicza wyspa – Leshp. Traf chce, że na wyspę przybłąkują się mieszkańcy obu tych państw (nazwijmy Ankh-Morpork państwem na potrzeby tego wpisu) i… W sposób nieunikniony prowadzi to do wojny.

A co jest zadaniem Straży Miejskiej? Dbać o spokój… A o spokój w trakcie wojny ciężko, więc nasi bohaterowie starają się, by zapanował pokój. No i wychodzi im to doskonale, choć działają w sposób bardzo niekonwencjonalny. Może to właśnie dlatego…

Komendant Vimes, kapitan Marchewa, sierżanci Angua, Cudo Tyłeczek i Detrytus udają się tam statkiem. Z kolei patrycjusz Havelock Vetinari, sierżant Colon, kapral Nobbs i geniusz Leonard z Quirmu… łodzią podwodną. Och, to znaczy Urządzeniem do bezpiecznego podróżowania pod wodą (Going-Under-the-Water-Safely Device), albowiem Leonard słynnie z ogromnej fantazji i wyobraźni jeśli chodzi o projektowanie, natomiast o kompletnie płaskim nazewnictwie.

Nieoczekiwana pomoc przyjdzie też od pewnej wysoko postawionej osoby z Klatchu… A skoro mowa o wysoko postawionych osobach, to sir Samuel Vimes na koniec zostanie Diukiem.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Tiffany Obolała i Czarownice z Lancre

W tym wpisie zajmę się dwoma cyklami Świata Dysku Terry Pratchetta.

Cykl o Czarownicach z Lancre
Cykl o Tiffany Obolałej (Akwili Dokuczliwej)

Dlaczego piszę o dwóch cyklach w jednym wpisie? Prosta sprawa – z obu przeczytałem tylko niektóre książki. Z cyklu o Czarownicach z Lancre – Równoumagicznienie, Trzy wiedźmy i Carpe Jugulum, natomiast z cyklu o Tiffany Obolałej – Wolni Ciutludzie i Zimistrz (w sumie to dwie trzecie…). No i powiem tak – nie jestem zachwycony.

Nie jestem zachwycony ale tak naprawdę nie wiem dlaczego. Pratchett jest Pratchettem… Prawdopodobnie nie przemawiają do mnie postacie. Jakoś nie potrafię się do nich przekonać – ale to raczej to ja jestem przyczyną, autor rysuje je tak, jak i w poprzednich cyklach.

Nie chcę Wam niczego odradzać… Więc może tak – przeczytajcie i przekonajcie mnie, że warto do nich wrócić :)

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarzy: 2


Cykl o Straży Miejskiej

O właśnie, to jest to… W poprzednim wpisie, Cykl o Śmierci, pisałem, że zdradzę, który cykl uważam za najlepszy. Otóż jest to właśnie Cykl o Straży Miejskiej. Może dlatego, że zazwyczaj lubię kryminały.

Zazwyczaj wydarzenia z cyklu dzieją się w mieście (w końcu straż miejska a nie gminna) Ankh-Morpork (jest to też najczęściej w cyklu opisywane miasto). Głównym wątkiem cyklu jest oczywiście policja i, co bardzo ciekawe, kryminalistyka. Oczywiście różne części poruszają też tematy specyficzne dla siebie, ale to są takie ogólne, które znajdują się w każdym tomie (no, kryminalistyka dojrzewa trochę później). Do tego świetne są opisy polityki rządzącej… może nie światem, ale tak lokalnie…

Głównymi postaciami Cykl o Straży Miejskiej są, co chyba jest jasne, sami strażnicy. Ci najważniejsi to – sir Samuel Vimes (kapitan, później komendant Straży, diuk Ankh), Marchewa Żelaznywładson (krasnolud – przez adopcję, wzrost około dwóch metrów, ufność i patrzenie na wprost – to jego dewiza, ale idzie w parzez ogromną charyzmą, więc mu nie przeszkadza – najprawdopodobniej prawowity potomek rodu królewskiego Ankh-Morporok), Delfina Angua von Überwald (wilkołak, dziewczyna Marchewy), Frederick Fred Colon (wieczny sierżant, choć bywał degradowany wielokrotnie a zdarzało mu się też pełnić obowiązki kapitana – najdłuższy stażem strażnik, co naprawdę nie oznacza najlepszego), Cecil W. St J. Nobby Nobbs (w odróżnieniu od poprzedniego wieczny kapral, potrzebował dokumentu oficjalnie potwierdzającego jego człowieczeństwo), Detrytus (pierwszy troll w straży, doczekał się stopnia sierżanta i hełmu schładzającego – dzięki czemu jest mądrzejszy, albowiem krzem lepiej pracuje na zimno), Cudo Tyłeczek (Cheri, pierwszy krasnolud, który przyznał publicznie że jest kobietą i to manifestował – jednocześnie alchemiczka a co za tym idzie – pierwszy technik kryminalistyki).

Rzecz jasna to nie zamyka listy funkcjonariuszy Straży Miejskiej, ani nawet nie zasługuje na nazwę listy okrojonej. Ot, taki wstęp. Cykl o Straży Miejskiej – to książki, które musisz przeczytać.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarzy: 4


Cykl o Śmierci

Śmierć (Death), Mroczny Kosiarz… To legenda… Oczywiście w świecie realnym również, ale teraz mówię o Świecie Dysku. I nie jest to legenda w sensie mitycznym – tylko raczej w sensie rozpoznawalności (choć mało kto ją widzi… w każdym razie – przed tym pierwszym i ostatnim razem).

Śmierć jest w zasadzie jedyną postacią, która występuje w każdej książce cyklu o Świecie Dysku (choć i tutaj, jak zwykle, mamy wyjątek – Wolni Ciutludzie/The Wee Free Men) nawet jeżeli czasami odzywa się raz, albo i wcale.

Postacie, które najczęściej pojawiają się u boku śmierci jako bohaterowie, to Albert (kucharz i służący Śmierci, wcześniej znany jako Alberto Malich, jeden z najpotężniejszych magów, założył Niewidoczny Uniwersytet), Ysabell (córka Śmierci… adoptowana, rzecz jasna), Mort (były uczeń Śmierci, terminował krótko – przez jedną książkę – ale za to z osiągnięciami), Susan Sto Helit (wnuczka Śmierci, córka Ysabell i Morta), Śmierć Szczurów (znany tez jako Mroczny Piskacz, fragment Śmierci, który nie podległ unifikacji w wyniku pewnych zdarzeń… o których w innym wpisie), Miodrzekł (kruk, kumpel Śmierci Szczurów, w oryginale nazywa się Quoth i moim zdaniem brzmi to lepiej), Audytorzy Rzeczywistości (Auditors of Reality, lepiej nie wspominać, sam Śmierć się namęczył, żeby dać im odpór, ogólnie pilnują sił natury, ale są lekko stuknięci).

Osobiście uważam książki z cyklu o Śmierci za najzabawniejsze w całym Świecie Dysku, ale… wcale nie najlepsze. O najlepszych jeszcze napiszę. Z tym, że i ten cykl serdecznie polecam.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarzy: 5



SetPageWidth