Wpisy oznaczone ‘Wygrana’

Kosiarz

Kosiarz (Reaper Man), to humorystyczna powieść fantasy Terry Pratchetta, wydana w 1991 r. W Polsce ukazała się w 2001 r. Jest to jedenasta część długiego cyklu Świat Dysku, i druga zaliczana do podcyklu o Śmierci.

Na Dysku pojawiają się Audytorzy Rzeczywistości (Auditors of Reality)… Są tu po to, aby wszystko przebiegało według reguł. Ale Śmierć rozwija w sobie osobowość, a to, według Audytorów, nie pozwala mu na właściwe wykonywanie obowiązków. Śmierć dostaje czas. A co oznacza czas? Wszyscy go mamy… A to znaczy, że żyjemy i że kiedyś umrzemy…

Każdy gatunek sam personifikuje sobie śmierć, jednakowoż ludziom trochę czasu to zajmie. A to oznacza, że ci, którzy mieli umrzeć – nie umierają. A to naprawdę wprowadzi trochę zamieszania… Jednak Nowy Śmierć (New Death) już się rodzi. Bill Brama (Bill Door) czyli stary Śmierć przygotował się na to. Dochodzi do walki, dobro… Hm… Tak, może to trochę dziwne określenie. Stary Śmierć wygrywa i prawie wszystko wraca do normy…

Personifikacje innych gatunków wracają do Śmierci, pozostaje tylko Śmierć Szczurów (Death of Rats) oraz, w końcu, Śmierć Pcheł (Death of Fleas).

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy


Potworny regiment

Potworny regiment (Monstrous Regiment) – humorystyczna powieść fantasy Terry Pratchetta, wydana w 2003 r. Jest to trzydziesta pierwsza część długiego cyklu Świat Dysku, będąca przy tym ósmą częścią podcyklu o Straży Miejskiej.

Książka ukazuje w krzywym zwierciadle tak walkę o równouprawnienie płci jak i walkę w sensie wojny. Autor również raczył się przejechać po religijnych zakazach i lista obrzydliwości Nuggana wygląda dosyć okazale. Na okładce, zaprojektowanej przez Paula Kidby zamieszczono parodię słynnej fotografii “Sztandar nad Iwo Jimą”.

Akcja książki dzieje się głównie w Borogravii, kraju, który natychmiast po przegraniu wojny z jednym z sąsiadów, wdaje się w wojnę z następnym. Swoją drogą, gdybyśmy tylko mieli wystarczającą liczbę lemieszy do przekucia…

Straż Miejska jest tutaj potraktowana (podobnie zresztą jak w książce Prawda) po macoszemu, jednak z braku lepszego cyklu… Odgrywa rolę raczej drugorzędną. Głównymi bohaterami… Co ja mówię. Bohaterkami są kobiety, które udając mężczyzn wyruszają na wojnę. Co lepsze, właściwie tę wojnę wygrywają – nie bez znaczenia będzie tu pozycja diuka Ankh-Morpork, Komendata Straży Miejskiej, sir Samuela Vimesa.

A propos, bo Pratchett jedzie po wszystkim – widzimy również świetną parodię propagandy sukcesu i zakradające się w serca żołnierzy zwątpienie. A że to kobiece serca, to “pojemne jak przedwojenna wanna” (Kasia Nosowska).

Główna bohaterka tomu, Polly Perks pracuje w karczmie prowadzonej przez ojca. Obawiając się, że po jego śmierci utraci karczmę (kobiety nie dziedziczą), postanawia odnaleźć swojego brata, który wstąpił do wojska i zaginął… Jej oddział dowodzony jest przez typowego sierżanta (wiecznie krzyczący fachowiec od wojny, z długą listą zasług w wielu bitwach) i romantycznego porucznika, przeniesionego do służby liniowej z biura. Mimo zupełnego braku wyszkolenia odnoszą sukcesy w walkach i stopniowo okazuje się, że żołnierze są kobietami.

Ujawnienie tego prowadzi do zmian w obyczajach Borogrovii, choć z kłopotami i raczej małymi kroczkami.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy



SetPageWidth