Prawie dwa marzenia

Marzę o jednym, by każdej nocy
pod Twoje powieki się wcisnąć.
Tam delikatnie, bez skrępowania
tu pocałować, tu dotknąć, tam liznąć.

A gdy obudzisz się, wypoczęta,
to dwa marzenia prawie,
wszystkie te moje pieszczoty
z chęcią powtórzę na jawie.

Odpowiedz

(Ctrl + Enter)