Spokojny sen
Jest trzecia nad ranem,
wiatr szumi za oknem,
w pozornej ciszy -
słyszę coraz więcej.
Kroki kota w piwnicy,
stąpanie duchów na strychu,
westchnięcia babci myszy
o przemianach na świecie.
Ale przede wszystkim
odczuwam Twój oddech
dreszczem skóry na plecach
i drżeniem rąk splecionych.
Nie wiem co bym zrobił
gdyby Cię nie było
jak każdej nocy
przy moim łóżku.