Posty otagowane ‘Erotyka’

Żart wierszowany nr 3 (2009-9-29)

Na brzegu Twego ciała
gdzie nocy aksamit
mój lont się dopala,
pierdolnie jak dynamit.
Wiem, że jest to słabe,
marne i nieciekawe,
lecz jak tu sławić babę
zanim wypiję kawę?
Parę słów wyjaśnienia – oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że jest to marne, nieciekawe i słabe nie tylko jako wierszyk, ale też i jako żart. Jednak brzmi w nim nutka dziennika, fragmentu [...]

Uwodziciel (2009-9-26)

z warg spływa słowo po słowie
wypowiedziane sercem i duszą
bezmyślne, oddane i wierne
twe mury obronne wykruszą
ciała granica zanika
dotyk przesącza się słodko
- czy jesteś uwodzicielem?
- skąd, nie wierz plotkom.

Skromność duszy (2009-9-18)

spokojnie, tylko spokojnie
szept cichy wlatuje przez ścianę
gdy sąsiad sąsiadkę swawolnie
rozpieszcza od tyłu nad ranem
spazm, jęki, splecione ramiona
biodra o biodra stukają
pozycja wszak już odmieniona
podręcznik jak nic przerabiają
ja leżę samotnie w pokoju
i zazdrość mnie szarpie ogromna
bo w życiu miłosnym zastoju
nie zniesie i dusza skromna

Odeszłam (2009-8-25)

Kiedy nawet zegar wstał i zapłakał
nad jej losem, pochyliły się drzewa
i szeptały słowa pocieszenia,
dopiero wtedy ją zobaczyłem.
Widziałem ją wcześniej, och, wiele razy,
nigdy nie była warta spojrzenia
zawsze wesoła i uśmiechnięta
nigdy nie dała po sobie poznać.
Kotwica duszy wciągała ją w otchłań
prośby mijanych po drodze ludzi
kamienie gniotły ją coraz bardziej,
płuca i serce się buntowały.
I nagle jaka stała się [...]

Kobieta (2009-7-10)

Trawę chłodną, na suchej miękkiej ziemi,
powiewem, zefirem, głaskaną
Srebrnego deszczu płatki, przetykane
słońca poduszką jedwabną
Wiosny postać utkaną kwiatami,
na welon jezior rzuconą
Sosną strzeliste, pachnące
do nieba bezkresu podobną
Spowite miłością przestrzenie
w zwierciadle dnia odbite
Wracają i kuszą, natchnienie
wskazuje palcem kobietę.

W pamięci (2009-7-5)

Pocałunek Twój jest marzeniem orła
o niespełnionej, dziewiczej ziemi
Krzykiem wiosennym, o budzącym się morzu
szafirowym, w słońcu się mieni
Odbiciem Twoim kolorowym, duszy całej
odciskiem, pieczęcią, zamkniętą w słowa
Nastrojem muzyki letniej,
Co krzykiem wysokiem Cię woła
Pocałunek Twój, na ustach mych złożony
przechowam na kartach zapisanych
W pamięci wryję głębokie ślady
specjalnie Tobie oddanych.

Wiatr wspomnień (2009-7-1)

Wyciśnięta gwiazda, w najciemniejszej nocy
drogowskazem dla Twych ust będzie.
Półsłodka, jak życie, gorejąca krwią
Kamienne serce, rozpali, zdobędzie.
Pędzi huraganem, gna wiatrem złocistym
złotousta kobieta, puchar wina
przedniego, usta dotykają powoli,
powoli, rozkoszy olbrzymia…
Natchnie spóźnionych kochanków
przytrzymujących struny czasu
Płynącego bezwiednie, bezwolnie
oddalającego na siłę wspomnienia.

Obowiązek (2009-5-20)

Owszem, wiele do zrobienia
zegary rozprasza obowiązek
jednak pijąc czekoladę
wolę oddać myśli Tobie
Cienie przesuwają się
coraz grubsze po niebie
Wskazówki wyznaczają nadzieję
Choć coraz później, wolniej
Gorąco spływa w dół
nie wiem, czy od czekolady
czy od lubieżnych myśli
wcale nie obowiązkowych.

Uwiedziona (2009-5-18)

Pocałuj mnie, co Ci szkodzi…
Kusisz, namawiasz, żonglujesz
słowami, pozą i ciałem.
Trzymaj mnie za rękę…
Tak jakbyśmy się kochali,
niczego więcej nie pragnę.
Śpij słodko, odchodzę
Jakby tej chwili nie było,
nie pragnij mnie nigdy więcej,
wszystko Ci się śniło.

Trucicielka (2009-5-16)

Kobieto, Najsłodsza
trucicielko aniołów
W Twych żyłach śmierć płynie
miłość do grobu.
Zabierasz mi duszę
wolność oraz ciało,
zresztą bierz je sobie,
i tak mi ciągle mało.
Leżysz przy mnie naga
ślicznie uśmiechnięta
pełna wdzięku, seksu
jak zawsze namiętna.
Byłem silniejszy,
fizycznie, nie powiem
Lecz żądza krwią płynie
nie oprę się Tobie.