Posty otagowane ‘Historia’

Wariatko (2009-5-21)

Słodka Wariatko,
bo gdybyś nią nie była
świat byłby nudny
niczym bibuła na dziecięcym balu.
Luba Wariatko,
zjawiasz się zawsze niespodziewanie,
choć wiem, że będziesz
to właśnie cały Twój urok.
Czarująca Wariatko,
bez takich jak Ty
nie miałbym po co się starać,
do kogo równać krok.
Wdzięczna Wariatko,
urocza muzo najlepszych żartów,
wspaniałych chwil, słodkich momentów
zniewalaj świat dalej.

Na pewno (2009-5-7)

krew płynie, szemrząc cicho
niczym przez jedną tętnicę
wspólnym rytmem biją serca
płosząc srebrną gołębicę
nie w porę się spotkaliśmy
nie w porę się rozstaniemy
odnajdujemy się w ciszy
świat wokół nas jest niemy
przy Twoim boku na pewno
przy moim też nie jest źle
lecz każdy dzień ma swoją cenę
krople tęsknoty spadają w tle
zapłonie ogień, krwawoczerwony
rozczarowany ucieknie świt
kto mógłby teraz powstrzymać nas
na pewno nic, [...]

Luna mendax (2009-3-31)

Stoję pod oknem, czekam na Ciebie,
tuląc do piersi czerwoną różę.
Wyjdziesz, nie wyjdziesz, wróżę
płatek po płatku – opada
i gdy wychodzisz, chowam badyla,
który róży w niczym nie przypomina.
- Okłamałeś mnie…
Odchodzisz zdenerwowana,
ta chwila miała być romantyczna
a ja swoją niepewnością
sprawiłem, że była sztuczna.
A przecież sama mówiłaś
że to uczucia, nie gesty!
- Okłamałaś mnie…
Ponieważ łacina nie jest szeroko rozpowszechniona, to może [...]

Raduję się (2009-3-20)

Smutek i żal, para nierozłączna
skrzydłami motyli wymalowana wdzięcznie
kona u moich stóp, gdyż od chwili,
gdy wskazówki na zegarze ustawiły się
dokładnie tak jak teraz – raduję się.
Nie wiem dokładnie z czego, z kim,
choć wiem jak długo, a to najważniejsze.

Wszystko (2009-3-11)

Czy kiedykolwiek pokochałaś kogoś tak mocno
by zrobić dla niego wszystko?
Nie tak jak zwykle, w przenośni
ale bez żadnego wyjątku?
Kogoś, dla kogo potrafisz zabić
za krzywdy domniemane i wyrządzone?
Kogoś, za kim staniesz murem
i nie pozwolisz przejść armii?
Czy kiedykolwiek marzyłaś o takiej miłości?
Wyobrażałaś to sobie, płynąc w radości?
Czy myślałaś co się stanie,
gdy historia zatoczy koło?
Gdy to Ty będziesz osobą,
którą [...]

Czarna Śmierć (2009-2-8)

W przeogromnej czerni,
gdzie najciemniejsza sierść
świeci niczym Słońce,
stukają kości.
Rytm życia wpleciony
w kajdany śmierci:
żyj i umieraj,
maszeruj i giń.
Rozwarte ramiona Chrystusów
(a mamy ich tu pod dostatkiem)
tańczą nocą piruet zgonów:
zdychaj i cierp,
poświęć się, walcz.
Czerń cię powita,
utuli atłasem,
ukoi ból
stukotem śmierci.

Nie oglądaj się za siebie (2008-12-27)

Przed siebie, na oślep, ponad wszystkim
gnać przez gruzy przeszkód pokonanych
Rozbijać powietrze, ciąć na krople
Wpijać w horyzont miejsc nieznanych
Zostawić przeszłość, historię, groby
nie pogrzebane, nie znane, po polach
rozsiane bez tablic i nazwisk,
kto by zresztą je wszystkie spamiętał.
Salutując wodzom i królom, z drwiącym
uśmiechem ironii balansującym na skraju
warg, lecąc prosto w słońce, paląc
skrzydła na czerń, dla chwały i sławy.