Posty otagowane ‘Księżyc’

Cień nocy (2009-10-18)

Za niczym uganiał się cień
udając, że wciąż trwa przy tobie
nie zdepczesz go przecież
choć tego właśnie się boi
Nie masz już na nic ochoty
stagnacja, marazm i nic
nadciąga księżyc północy
dziś w nocy wychodzisz na łów
A cień i w nocy się znajdzie
jak nie twój, to chociaż sumienia
zapełnia się karta wyraźnie
codzienne grzechy pożera

Kocham Cię (2009-5-15)

Piszę do Ciebie, Najdroższa
na białej kartce dwa słowa.
Ciągle je skreślam, poprawiam,
a w końcu zaczynam od nowa.
Bo słowa niby zwyczajne,
wypowiedziane po milion razy
Gdy jedne usteczka je w drugie
szeptają drżąc w chwili ekstazy.
Romeo tak szeptał do Julii
a Julia też do Romea,
lecz to ma być niezwyczajne
coś, czego się nie spodziewasz.
Na osiem stron rozpisałem
każdy możliwy rytm słów
i miesiąc szczęśliwie [...]

Luna mendax (2009-3-31)

Stoję pod oknem, czekam na Ciebie,
tuląc do piersi czerwoną różę.
Wyjdziesz, nie wyjdziesz, wróżę
płatek po płatku – opada
i gdy wychodzisz, chowam badyla,
który róży w niczym nie przypomina.
- Okłamałeś mnie…
Odchodzisz zdenerwowana,
ta chwila miała być romantyczna
a ja swoją niepewnością
sprawiłem, że była sztuczna.
A przecież sama mówiłaś
że to uczucia, nie gesty!
- Okłamałaś mnie…
Ponieważ łacina nie jest szeroko rozpowszechniona, to może [...]

Która godzina? (2009-3-5)

Tak się zastanawiam, czasami, nie często
Dwanaście godzin, dwadzieścia cztery
Jutro, pojutrze – cóż będzie się działo?
Co będę robił? Z kim? I gdzie?
Jeszcze wczoraj, me życie wyło
Przedwczoraj zaś, błagałem o śmierć
Już jutro, przywitam się…
A może i nie, to niewiadoma.
Czy powinienem czekać na Słońce?
Z widoku Księżyca radować się?
Czy deszcz, czy tęcza, są naturalne?
Gdy widzę chmury – czy to [...]