Posty otagowane ‘Malowanie’

Co Twoje, a co moje (2009-5-19)

Błagalne okrzyki, wznoszone ponad planem
przybite uchwytem, rozerwania niepoddane,
choć wielu próbowało, co chciało wybić się,
nie poddawajcie się, to przecież może udać się.
Podążaj drogą, niech będzie Ci przestrogą,
los Twoich kolegów, co teraz jako zbiegów
na ścianach powieszają, nagrody wyznaczają,
żywych – lub martwych, w więzieniach pożądają.
Szczęście nam dane, co gwałtem odebrane,
na ścianę wrzucam sprejem, maluję to na ścianie.
Na tej [...]

Zrośnięci (2009-4-16)

Na stromiźnie serca
puls się maluje
wdechem i wydechem
życie dekoruje.
Krew wariuje, tętni
i w objęcia chwyta
Twe serce i moje
radość niewyżyta.
Dwa ciała splecione
we wspólnym systemie
biorą się nawzajem
dają sobie siebie.
Jęk i spazm rozkoszy
z obu stron, rzecz jasna
orgazm po orgazmie
tak się miłość zrasta.