Posty otagowane ‘Mężczyzna’

Odeszłam (2009-8-25)

Kiedy nawet zegar wstał i zapłakał
nad jej losem, pochyliły się drzewa
i szeptały słowa pocieszenia,
dopiero wtedy ją zobaczyłem.
Widziałem ją wcześniej, och, wiele razy,
nigdy nie była warta spojrzenia
zawsze wesoła i uśmiechnięta
nigdy nie dała po sobie poznać.
Kotwica duszy wciągała ją w otchłań
prośby mijanych po drodze ludzi
kamienie gniotły ją coraz bardziej,
płuca i serce się buntowały.
I nagle jaka stała się [...]

Kobieta (2009-7-10)

Trawę chłodną, na suchej miękkiej ziemi,
powiewem, zefirem, głaskaną
Srebrnego deszczu płatki, przetykane
słońca poduszką jedwabną
Wiosny postać utkaną kwiatami,
na welon jezior rzuconą
Sosną strzeliste, pachnące
do nieba bezkresu podobną
Spowite miłością przestrzenie
w zwierciadle dnia odbite
Wracają i kuszą, natchnienie
wskazuje palcem kobietę.

W pamięci (2009-7-5)

Pocałunek Twój jest marzeniem orła
o niespełnionej, dziewiczej ziemi
Krzykiem wiosennym, o budzącym się morzu
szafirowym, w słońcu się mieni
Odbiciem Twoim kolorowym, duszy całej
odciskiem, pieczęcią, zamkniętą w słowa
Nastrojem muzyki letniej,
Co krzykiem wysokiem Cię woła
Pocałunek Twój, na ustach mych złożony
przechowam na kartach zapisanych
W pamięci wryję głębokie ślady
specjalnie Tobie oddanych.

Wymiary serca (2009-6-8)

Precyzyjnie cięte diamentem
szkła serc niewidzialnosrebrne
Zanurzone krwawym odmętem
Rubinów spojrzenia gniewne
Oczy. Zastygłą masą gniewu
z wyrzutem duszy malowanym
pędzlem mistrza śpiewu
wiosennego latem przybranym.
Próg przeszli, łzą zmyty żal
Neurony przecięte zegarem
Tylko te oczy, wpatrzone w dal
w pogoni za czwartym wymiarem.

Poddaję się (2009-6-5)

Poddać się chcę, wtulić w milczenie poduszki
Zapłakać aż tak, by skończyły się łzy
Odejść gdzieś tam, gdzie wszystkie smutki
Znikną, przeminą a wtedy my
Jak gdyby nigdy nic sie nie stało
Spotkamy się, choćby przypadkiem,
do końca życia będzie nam mało
ale to tylko sen ukradkiem
wkradł się, zatoczył, złapał mą głowę,
niestety to tylko ciemności złuda
Bo ranek znowu podstawi nogę
Przede mną droga, [...]

Wartość miłości i radości (2009-5-27)

Możesz posłuchać tej piosenki.
Parkiem szli, za ręce się trzymali
a z pewnej oddali mali wydawali (się)
Krzyk się niesie, na jeziorze w lecie
on mocno wiosłuje, ona nie żałuje (mu)
słow pochwały, że chociaż taki mały
na nic się nie zdały kłamstwa i banały
Świat się skończył, nic już nie połączy
uczuć nie zmienisz, serca nie ożenisz (bo)
to jest tak skomplikowane
jak wieczorna [...]

Obowiązek (2009-5-20)

Owszem, wiele do zrobienia
zegary rozprasza obowiązek
jednak pijąc czekoladę
wolę oddać myśli Tobie
Cienie przesuwają się
coraz grubsze po niebie
Wskazówki wyznaczają nadzieję
Choć coraz później, wolniej
Gorąco spływa w dół
nie wiem, czy od czekolady
czy od lubieżnych myśli
wcale nie obowiązkowych.

Uwiedziona (2009-5-18)

Pocałuj mnie, co Ci szkodzi…
Kusisz, namawiasz, żonglujesz
słowami, pozą i ciałem.
Trzymaj mnie za rękę…
Tak jakbyśmy się kochali,
niczego więcej nie pragnę.
Śpij słodko, odchodzę
Jakby tej chwili nie było,
nie pragnij mnie nigdy więcej,
wszystko Ci się śniło.

Trucicielka (2009-5-16)

Kobieto, Najsłodsza
trucicielko aniołów
W Twych żyłach śmierć płynie
miłość do grobu.
Zabierasz mi duszę
wolność oraz ciało,
zresztą bierz je sobie,
i tak mi ciągle mało.
Leżysz przy mnie naga
ślicznie uśmiechnięta
pełna wdzięku, seksu
jak zawsze namiętna.
Byłem silniejszy,
fizycznie, nie powiem
Lecz żądza krwią płynie
nie oprę się Tobie.

Kocham Cię (2009-5-15)

Piszę do Ciebie, Najdroższa
na białej kartce dwa słowa.
Ciągle je skreślam, poprawiam,
a w końcu zaczynam od nowa.
Bo słowa niby zwyczajne,
wypowiedziane po milion razy
Gdy jedne usteczka je w drugie
szeptają drżąc w chwili ekstazy.
Romeo tak szeptał do Julii
a Julia też do Romea,
lecz to ma być niezwyczajne
coś, czego się nie spodziewasz.
Na osiem stron rozpisałem
każdy możliwy rytm słów
i miesiąc szczęśliwie [...]