Posty otagowane ‘Przeszkody’

Kobieta (2009-7-10)

Trawę chłodną, na suchej miękkiej ziemi,
powiewem, zefirem, głaskaną
Srebrnego deszczu płatki, przetykane
słońca poduszką jedwabną
Wiosny postać utkaną kwiatami,
na welon jezior rzuconą
Sosną strzeliste, pachnące
do nieba bezkresu podobną
Spowite miłością przestrzenie
w zwierciadle dnia odbite
Wracają i kuszą, natchnienie
wskazuje palcem kobietę.

Uwiedziona (2009-5-18)

Pocałuj mnie, co Ci szkodzi…
Kusisz, namawiasz, żonglujesz
słowami, pozą i ciałem.
Trzymaj mnie za rękę…
Tak jakbyśmy się kochali,
niczego więcej nie pragnę.
Śpij słodko, odchodzę
Jakby tej chwili nie było,
nie pragnij mnie nigdy więcej,
wszystko Ci się śniło.

Nie oglądaj się za siebie (2008-12-27)

Przed siebie, na oślep, ponad wszystkim
gnać przez gruzy przeszkód pokonanych
Rozbijać powietrze, ciąć na krople
Wpijać w horyzont miejsc nieznanych
Zostawić przeszłość, historię, groby
nie pogrzebane, nie znane, po polach
rozsiane bez tablic i nazwisk,
kto by zresztą je wszystkie spamiętał.
Salutując wodzom i królom, z drwiącym
uśmiechem ironii balansującym na skraju
warg, lecąc prosto w słońce, paląc
skrzydła na czerń, dla chwały i sławy.