Posty otagowane ‘Przeszłość’

Ochota (2009-9-12)

Na przedmieściach serca,
pogrzebane smutki
w zatokach aorty
szukają odtrutki.
Przynoszące dary,
spragnione niewoli
oddają całych siebie
choć to przecież boli.
Smak wolności podły
klatka kusi złotem,
wolność jest tak blisko
trzeba mieć ochotę.

Odeszłam (2009-8-25)

Kiedy nawet zegar wstał i zapłakał
nad jej losem, pochyliły się drzewa
i szeptały słowa pocieszenia,
dopiero wtedy ją zobaczyłem.
Widziałem ją wcześniej, och, wiele razy,
nigdy nie była warta spojrzenia
zawsze wesoła i uśmiechnięta
nigdy nie dała po sobie poznać.
Kotwica duszy wciągała ją w otchłań
prośby mijanych po drodze ludzi
kamienie gniotły ją coraz bardziej,
płuca i serce się buntowały.
I nagle jaka stała się [...]

W pamięci (2009-7-5)

Pocałunek Twój jest marzeniem orła
o niespełnionej, dziewiczej ziemi
Krzykiem wiosennym, o budzącym się morzu
szafirowym, w słońcu się mieni
Odbiciem Twoim kolorowym, duszy całej
odciskiem, pieczęcią, zamkniętą w słowa
Nastrojem muzyki letniej,
Co krzykiem wysokiem Cię woła
Pocałunek Twój, na ustach mych złożony
przechowam na kartach zapisanych
W pamięci wryję głębokie ślady
specjalnie Tobie oddanych.

Wymiary serca (2009-6-8)

Precyzyjnie cięte diamentem
szkła serc niewidzialnosrebrne
Zanurzone krwawym odmętem
Rubinów spojrzenia gniewne
Oczy. Zastygłą masą gniewu
z wyrzutem duszy malowanym
pędzlem mistrza śpiewu
wiosennego latem przybranym.
Próg przeszli, łzą zmyty żal
Neurony przecięte zegarem
Tylko te oczy, wpatrzone w dal
w pogoni za czwartym wymiarem.

Poddaję się (2009-6-5)

Poddać się chcę, wtulić w milczenie poduszki
Zapłakać aż tak, by skończyły się łzy
Odejść gdzieś tam, gdzie wszystkie smutki
Znikną, przeminą a wtedy my
Jak gdyby nigdy nic sie nie stało
Spotkamy się, choćby przypadkiem,
do końca życia będzie nam mało
ale to tylko sen ukradkiem
wkradł się, zatoczył, złapał mą głowę,
niestety to tylko ciemności złuda
Bo ranek znowu podstawi nogę
Przede mną droga, [...]

Umierając (2009-5-29)

Stojąc nad przepaścią błagali Boga
aby nie przychodził im z pomocą
Nie po to samotnie przeszli życie
by na końcu podnieść ręce
W geście rezygnacji, czy modlitwy
to nie istotne w tej chwili
gdy tylko krok ich dzieli od otchłani
Spadną, lub ulecą w przestworza.

Wartość miłości i radości (2009-5-27)

Możesz posłuchać tej piosenki.
Parkiem szli, za ręce się trzymali
a z pewnej oddali mali wydawali (się)
Krzyk się niesie, na jeziorze w lecie
on mocno wiosłuje, ona nie żałuje (mu)
słow pochwały, że chociaż taki mały
na nic się nie zdały kłamstwa i banały
Świat się skończył, nic już nie połączy
uczuć nie zmienisz, serca nie ożenisz (bo)
to jest tak skomplikowane
jak wieczorna [...]

Wariatko (2009-5-21)

Słodka Wariatko,
bo gdybyś nią nie była
świat byłby nudny
niczym bibuła na dziecięcym balu.
Luba Wariatko,
zjawiasz się zawsze niespodziewanie,
choć wiem, że będziesz
to właśnie cały Twój urok.
Czarująca Wariatko,
bez takich jak Ty
nie miałbym po co się starać,
do kogo równać krok.
Wdzięczna Wariatko,
urocza muzo najlepszych żartów,
wspaniałych chwil, słodkich momentów
zniewalaj świat dalej.

Obowiązek (2009-5-20)

Owszem, wiele do zrobienia
zegary rozprasza obowiązek
jednak pijąc czekoladę
wolę oddać myśli Tobie
Cienie przesuwają się
coraz grubsze po niebie
Wskazówki wyznaczają nadzieję
Choć coraz później, wolniej
Gorąco spływa w dół
nie wiem, czy od czekolady
czy od lubieżnych myśli
wcale nie obowiązkowych.

Minuta (2009-5-17)

60 sekund.
Cóż, życie jak to życie,
co można o nim powiedzieć?
Zrodziło się o świcie
o zmroku odchodzi.
45 sekund.
Nie boję się, na co mi lęk?
Lęk jest dla słabych, samotnych
A przecież zawsze byłaś przy mnie
W godzinach porannych i nocnych.
30 sekund.
Może i nieco się lękam,
nie wiem co czeka… gdzieś tam.
A może jednak w niebie…
Lekko obawiam się piekła.
15 sekund.
Nie, skądże, to [...]