Posty otagowane ‘Sen’

Smak (2009-12-12)

Na krześle, jak na tronie
władasz swym życiem, nieudolnie
Poprzez błędne decyzje
zakopujesz się w niczym
Dopada cię nic jak sen,
zmora dusi cię nocą
poprawiasz kołdrę łudząc się
że jutro wstanie słońce
Na przemiał oddajesz swą duszę
nijako przemija twój czas
uginasz się pod byle pretekstem
bo wolność gorzki ma smak.

Pinokio (2009-6-9)

Wyciąłeś czarną dziurę w leśnym sercu
Na swoje podobieństwo kształtowałeś
Nieśmiałym kształtem pojawił się
Wzór twego życia wycięty w łyku
Ubierał twój rozum, kąpał się w słowach
Wycierał sercem i ukradł cię
I gdy wyrwałeś się, spisaleś szkody
Dłutem po drewnie, do samej krwi.

Poddaję się (2009-6-5)

Poddać się chcę, wtulić w milczenie poduszki
Zapłakać aż tak, by skończyły się łzy
Odejść gdzieś tam, gdzie wszystkie smutki
Znikną, przeminą a wtedy my
Jak gdyby nigdy nic sie nie stało
Spotkamy się, choćby przypadkiem,
do końca życia będzie nam mało
ale to tylko sen ukradkiem
wkradł się, zatoczył, złapał mą głowę,
niestety to tylko ciemności złuda
Bo ranek znowu podstawi nogę
Przede mną droga, [...]

Uwiedziona (2009-5-18)

Pocałuj mnie, co Ci szkodzi…
Kusisz, namawiasz, żonglujesz
słowami, pozą i ciałem.
Trzymaj mnie za rękę…
Tak jakbyśmy się kochali,
niczego więcej nie pragnę.
Śpij słodko, odchodzę
Jakby tej chwili nie było,
nie pragnij mnie nigdy więcej,
wszystko Ci się śniło.

Kolejka (2009-5-13)

W pewnym mieście, wczesnym rankiem
mijam ogromną kolejkę
zdziwiony przystaję
- czego tu szukacie, bracia?
- My po normalność
- My po rozum
- Tamci po inteligencję
- A tamci po ciekawość.
- Fatalnie – mówię, unosząc brwi
bardzo zaskoczony – nikt nie stoi po miłość?
- Po miłość się nie stoi
głupcze – słyszę z tłumu
- O miłość się walczy, idioto.
Stań w kolejce drugiej,
tej w [...]

Na pewno (2009-5-7)

krew płynie, szemrząc cicho
niczym przez jedną tętnicę
wspólnym rytmem biją serca
płosząc srebrną gołębicę
nie w porę się spotkaliśmy
nie w porę się rozstaniemy
odnajdujemy się w ciszy
świat wokół nas jest niemy
przy Twoim boku na pewno
przy moim też nie jest źle
lecz każdy dzień ma swoją cenę
krople tęsknoty spadają w tle
zapłonie ogień, krwawoczerwony
rozczarowany ucieknie świt
kto mógłby teraz powstrzymać nas
na pewno nic, [...]

Spokojny sen (2009-4-4)

Jest trzecia nad ranem,
wiatr szumi za oknem,
w pozornej ciszy -
słyszę coraz więcej.
Kroki kota w piwnicy,
stąpanie duchów na strychu,
westchnięcia babci myszy
o przemianach na świecie.
Ale przede wszystkim
odczuwam Twój oddech
dreszczem skóry na plecach
i drżeniem rąk splecionych.
Nie wiem co bym zrobił
gdyby Cię nie było
jak każdej nocy
przy moim łóżku.

Wschód Księżyca (2009-3-29)

Gdy traktujesz mnie podle,
jak najgorszego śmiecia,
raduję się.
Gdy przechodzisz obojętnie,
milczysz bezlitośnie,
cieszę się.
Ta chwila jest bliska,
knuję intrygę…
Podłą, zdradziecką?
Wartą akurat ciebie.
Nie służę ci wiernie,
jak reszta psów,
nie jestem twą suką, nikt
nie wyrwał mi kłów.
Uderzę, zagryzę
zdetronizuję.
Wyślizgnę się bez szeptu
z tych wspólnych, pustych słów,
z kuchni, łóżka i domu.
W mym życiu idzie nów.

Uśpiona Ty (2009-3-26)

Nie otwieram oczu
od dłuższego czasu
nie chcę budzić marzeń
nie chcę budzić Cię
jak zawsze uśpionej
pod mymi powiekami.

W chwili próby (2009-3-13)

Wiem, że właśnie w tych chwilach,
najgorszych momentach,
gdy najbardziej mnie potrzebujesz,
znikam jak spłoszony sen.
Wołasz i płaczesz, błagasz mnie,
nikt Cię nie słyszy,
tym bardziej ja,
łkasz coraz ciszej, zamykasz się.
Przysięgasz sobie,
klniesz się na duszę
i z całej siły,
już mnie nie kochasz.