Posty otagowane ‘Słońce’

Smak (2009-12-12)

Na krześle, jak na tronie
władasz swym życiem, nieudolnie
Poprzez błędne decyzje
zakopujesz się w niczym
Dopada cię nic jak sen,
zmora dusi cię nocą
poprawiasz kołdrę łudząc się
że jutro wstanie słońce
Na przemiał oddajesz swą duszę
nijako przemija twój czas
uginasz się pod byle pretekstem
bo wolność gorzki ma smak.

Kobieta (2009-7-10)

Trawę chłodną, na suchej miękkiej ziemi,
powiewem, zefirem, głaskaną
Srebrnego deszczu płatki, przetykane
słońca poduszką jedwabną
Wiosny postać utkaną kwiatami,
na welon jezior rzuconą
Sosną strzeliste, pachnące
do nieba bezkresu podobną
Spowite miłością przestrzenie
w zwierciadle dnia odbite
Wracają i kuszą, natchnienie
wskazuje palcem kobietę.

W pamięci (2009-7-5)

Pocałunek Twój jest marzeniem orła
o niespełnionej, dziewiczej ziemi
Krzykiem wiosennym, o budzącym się morzu
szafirowym, w słońcu się mieni
Odbiciem Twoim kolorowym, duszy całej
odciskiem, pieczęcią, zamkniętą w słowa
Nastrojem muzyki letniej,
Co krzykiem wysokiem Cię woła
Pocałunek Twój, na ustach mych złożony
przechowam na kartach zapisanych
W pamięci wryję głębokie ślady
specjalnie Tobie oddanych.

Co Twoje, a co moje (2009-5-19)

Błagalne okrzyki, wznoszone ponad planem
przybite uchwytem, rozerwania niepoddane,
choć wielu próbowało, co chciało wybić się,
nie poddawajcie się, to przecież może udać się.
Podążaj drogą, niech będzie Ci przestrogą,
los Twoich kolegów, co teraz jako zbiegów
na ścianach powieszają, nagrody wyznaczają,
żywych – lub martwych, w więzieniach pożądają.
Szczęście nam dane, co gwałtem odebrane,
na ścianę wrzucam sprejem, maluję to na ścianie.
Na tej [...]

Słoneczko (2009-5-12)

Na planecie Ziemia
pomiędzy górami
stała sobie chatka
z kurzymi łapkami.
W chatce Baba Jaga
business-plan obmyśla
jakby kogo zwabić
bowiem bieda przyszła.
Gdy Jaś i Małgosia
chatkę zjedli całą
mogli ją oszczędzić
lecz było im mało.
Taka jest dzisiejsza
młodzież, cóż tak trzeba,
nie zdziw się Słoneczko
gdy nie znajdziesz nieba.

Na pewno (2009-5-7)

krew płynie, szemrząc cicho
niczym przez jedną tętnicę
wspólnym rytmem biją serca
płosząc srebrną gołębicę
nie w porę się spotkaliśmy
nie w porę się rozstaniemy
odnajdujemy się w ciszy
świat wokół nas jest niemy
przy Twoim boku na pewno
przy moim też nie jest źle
lecz każdy dzień ma swoją cenę
krople tęsknoty spadają w tle
zapłonie ogień, krwawoczerwony
rozczarowany ucieknie świt
kto mógłby teraz powstrzymać nas
na pewno nic, [...]

Tęczowy świat (2009-4-29)

Pamiętam to lato, jak dzisiaj grzało słońce
Powieki utulone nie chciały świata znać
Co niebo oświetlało, we dwoje gdzieś na łące
Daliśmy sobie siebie, i chcieliśmy się brać
Pamiętam to lato, i tamte godziny
Gdy śmiechem i radością wypełnialiśmy czas
I było tak prosto, deszcz zmywał wszystkie winy
I nic na świecie, nie zatrzymało nas
Tęczą świat obiegał nas, i wraz
Tak chciałbym teraz [...]

Po wszystkim (2009-4-7)

Zapamiętałem Cię
w dymie tytoniu
w szerokim uśmiechu
i w drodze do domu.
Tęskniłem za Tobą
w każdej minucie
gdy zachód Słońca
jak i o świcie.
Kochałem Cię
na wiele sposobów
od pierwszego wejrzenia
do wspólnego grobu.
Pragnąłem Cię
jak pragnie się wodę
jak chce się marzeń
i kocha nagrodę.
Chroniłem Cię
jak tylko się dało
może trochę za bardzo
może trochę za mało.
Żegnałem Cię
bez skargi na ustach
tylko reszta życia
jakaś taka pusta.

Cię (2009-3-23)

dopóki tęcza podkreśla niebo
dopóki wiatr rozwiewa pył
dopóki woda poi wielbłądy
kocham Cię
dopóki ptaki gwiżdżą trele
dopóki góry gniotą ziemię
dopóki lasy pieszczą cieniem
pragnę Cię
dopóki serca odmierzają modlitwy
dopóki dzwony zgłębiają toń
dopóki wyspę otacza morze
pożądam Cię
A kiedy wreszcie się zatrzymają,
nie będziemy mieć żadnego znaczenia,
w rachunku świata. Choć i wtedy
kochać Cię nie przestanę.

Która godzina? (2009-3-5)

Tak się zastanawiam, czasami, nie często
Dwanaście godzin, dwadzieścia cztery
Jutro, pojutrze – cóż będzie się działo?
Co będę robił? Z kim? I gdzie?
Jeszcze wczoraj, me życie wyło
Przedwczoraj zaś, błagałem o śmierć
Już jutro, przywitam się…
A może i nie, to niewiadoma.
Czy powinienem czekać na Słońce?
Z widoku Księżyca radować się?
Czy deszcz, czy tęcza, są naturalne?
Gdy widzę chmury – czy to [...]