Posty otagowane ‘Smak’

Smak (2009-12-12)

Na krześle, jak na tronie
władasz swym życiem, nieudolnie
Poprzez błędne decyzje
zakopujesz się w niczym
Dopada cię nic jak sen,
zmora dusi cię nocą
poprawiasz kołdrę łudząc się
że jutro wstanie słońce
Na przemiał oddajesz swą duszę
nijako przemija twój czas
uginasz się pod byle pretekstem
bo wolność gorzki ma smak.

Ochota (2009-9-12)

Na przedmieściach serca,
pogrzebane smutki
w zatokach aorty
szukają odtrutki.
Przynoszące dary,
spragnione niewoli
oddają całych siebie
choć to przecież boli.
Smak wolności podły
klatka kusi złotem,
wolność jest tak blisko
trzeba mieć ochotę.

Moja Królowo (2009-2-18)

Czarna Królowo, nieodgadniona,
jak zwykle płyniesz na przekór czasu,
poprzez wzburzone fale wspomnień,
tęsknotę niesiesz i ukojenie.
Podążam za Tobą, nie wiem, gdzie zmierzasz,
nie ważę sensu, nie łaknę słów.
Dotykam dłoni, zamykam oczy,
rozwijam skrzydła, pochwycę Cię.
Jak podróż do piekła, w tę i z powrotem,
bez śladu skargi, czuję to.
W mieście aniołów zbuduję tron,
złożę okruchy tysiąca zwierciadeł,
w każdym zobaczę Twoją twarz
i powiem [...]

Gruszka (2009-1-25)

Przysiadłem się do Ciebie
jadłaś właśnie gruszkę
- Jak Ci smakuje? – zapytałem
- Nie wiesz?
- Nie wiem, jak smakuje Tobie.
- Dlaczego nigdy mnie nie dotykasz?
- Nie chcę Cię skrzywdzić – odpowiadam.
- Nie skrzywdzisz.
- Nie.
Dotykam Cię lekko, przesuwam palcami
wzdłuż Twojej ręki, najdelikatniej.
Nadgarstki przeszywa błysk jedności,
dłoń odnalazła Twą dłoń.
Coś mnie przyciąga, całego.
Może to Ty, może tylko Twa dłoń
a może [...]

Wolność wiatru (2009-1-17)

Kiedy osoba, której ufasz,
zawiedzie Cię najokrutniej,
jak to tylko możliwe…
Kiedy zamienisz swe serce
w złotą klatkę i przysięgniesz,
że nigdy więcej nikogo,
że nigdy więcej nikomu,
że nigdy więcej nic…
Pojawi się znikąd,
dorysuje Ci uśmiech
i sprawi by ożył,
rozjaśnił Twe oczy.
Odprężysz się,
zaczniesz oddychać
i znowu poczujesz
jak kiedyś – smak wiatru.