Posty otagowane ‘Twego’

Żart wierszowany nr 3 (2009-9-29)

Na brzegu Twego ciała
gdzie nocy aksamit
mój lont się dopala,
pierdolnie jak dynamit.
Wiem, że jest to słabe,
marne i nieciekawe,
lecz jak tu sławić babę
zanim wypiję kawę?
Parę słów wyjaśnienia – oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że jest to marne, nieciekawe i słabe nie tylko jako wierszyk, ale też i jako żart. Jednak brzmi w nim nutka dziennika, fragmentu [...]

Pinokio (2009-9-4)

Wyciąłeś czarną dziurę w leśnym sercu
Na swoje podobieństwo kształtowałeś
Nieśmiałym kształtem pojawił się
Wzór twego życia wycięty w łyku
Ubierał twój rozum, kąpał się w słowach
Wycierał sercem i ukradł cię
I gdy wyrwałeś się, spisałeś szkody
Dłutem po drewnie, do samej krwi.

Stąd (2009-8-15)

Z Twych włosów spływają węże
zazdrośnie strzegąc dostępu
do Twego ciała i myśli
Kąsają wkoło, syczą donośnie
Patrz, nie dotykaj
Nie podchodź, nie kochaj
A potem idź, nic tu po tobie
żałosny karle, ssssstąd.