Posty otagowane ‘Żal’

Marzenie (2009-9-7)

Precyzyjnie cięte diamentem
szkła serc niewidzialnosrebrne
Zanurzone krwawym odmętem
Rubinów spojrzenia gniewne
Oczy. Zastygłą masą gniewu
z wyrzutem duszy malowanym
pędzlem mistrza śpiewu
wiosennego latem przybranym.
Próg przeszli, łzą zmyty żal
Neurony przecięte zegarem
Tylko te oczy, wpatrzone w dal
w pogoni za czwartym wymiarem.

Wymiary serca (2009-6-8)

Precyzyjnie cięte diamentem
szkła serc niewidzialnosrebrne
Zanurzone krwawym odmętem
Rubinów spojrzenia gniewne
Oczy. Zastygłą masą gniewu
z wyrzutem duszy malowanym
pędzlem mistrza śpiewu
wiosennego latem przybranym.
Próg przeszli, łzą zmyty żal
Neurony przecięte zegarem
Tylko te oczy, wpatrzone w dal
w pogoni za czwartym wymiarem.

Wartość miłości i radości (2009-5-27)

Możesz posłuchać tej piosenki.
Parkiem szli, za ręce się trzymali
a z pewnej oddali mali wydawali (się)
Krzyk się niesie, na jeziorze w lecie
on mocno wiosłuje, ona nie żałuje (mu)
słow pochwały, że chociaż taki mały
na nic się nie zdały kłamstwa i banały
Świat się skończył, nic już nie połączy
uczuć nie zmienisz, serca nie ożenisz (bo)
to jest tak skomplikowane
jak wieczorna [...]

Raduję się (2009-3-20)

Smutek i żal, para nierozłączna
skrzydłami motyli wymalowana wdzięcznie
kona u moich stóp, gdyż od chwili,
gdy wskazówki na zegarze ustawiły się
dokładnie tak jak teraz – raduję się.
Nie wiem dokładnie z czego, z kim,
choć wiem jak długo, a to najważniejsze.

Pożegnanie (2009-3-9)

To będzie nasze ostatnie spotkanie,
płaczę i szeptam: żegnaj, Kochanie
Całuję włosy, jednego żałuję
że nigdy więcej Cię nie poczuję
Twojej bliskości, ciepła Twojego
Twych ust, śmiechu perlistego.
Mocniej się wtulam, twarz chowam
na zawsze w sercu Cię zachowam.